Giro d'Italia upamiętni 160. rocznicę zjednoczenia Włoch. Stąd pomysł, by wystartować ze stolicy Piemontu, gdzie rozpoczął się proces konsolidacji kraju. W Turynie wyścig rozpocznie się dopiero po raz drugi, po starcie w 1961 roku.

Reklama

Organizatorzy ograniczyli wagę jazdy indywidualnej na czas. Kolarze będą rywalizować w niej na pierwszym i na ostatnim etapie, ale łącznie na dystansie 38 km i to nie te próby powinny decydować o kolejności na podium. Największą trudność mają stanowić górskie odcinki, których kumulacja nastąpi w drugiej części wyścigu.

Bardzo atrakcyjnie zapowiada się 11. etap, z Perugii do Montalcino (163 km), ze słynnymi szutrowymi "białymi drogami", które dały nazwę klasykowi Strade Bianche. Łącznie będzie ich 35 km.

Pierwszym sprawdzianem dla "górali" będzie 14. etap z metą na Monte Zoncolan w Alpach Karnickich. Kolarze będą się wspinać na górę nietypowo, bo od wschodniej strony.

Na miano "królewskiego" zasługuje 16. etap, z Sacile do Cortina d'Ampezzo (212 km). Po drodze czekają wspinaczki na trzy przełęcze w Dolomitach: najpierw na Fedaię w masywie Marmolady, następnie na Pordoi, najwyższy punkt na całej trasie Giro (2.239 m), a po nim na Giau, skąd nastąpi zjazd do miasta zimowych igrzysk olimpijskich w 1956 roku i niedawnych alpejskich mistrzostw świata. Przewyższenie na tym etapie wyniesie aż 5700 metrów.

Rozstrzygnięcie wyścigu powinno nastąpić na 20. odcinku, z Verbanii do Alpe Motta (164 km). Po drodze wjazd do Szwajcarii na przełęcze San Bernardino i Spluegen, a w końcówce podjazd do mety.

W ubiegłym roku wyścig kończył się jazdą indywidualną na czas, do której dwóch kolarzy - Australijczyk Jai Hindley i Brytyjczyk Tao Geoghegan Hart - przystępowało z identycznym łącznym wynikiem po 20 etapach, co było wydarzeniem bez precedensu w historii Giro. Tym razem końcowa czasówka liczy 29,4 km, a trasa z Senago do Mediolanu będzie płaska jak stół.

Zwycięzca Giro Tao Geoghegan Hart już zapowiedział, że tym razem zabraknie go na starcie, bo chce skoncentrować się na Tour de France i igrzyskach olimpijskich w Tokio. Start zapowiedzieli natomiast jego kolega z ekipy Ineos Grenadiers Kolumbijczyk Egan Bernal, Francuzi Thibaut Pinot i Romain Bardet, Brytyjczyk Simon Yates, Hiszpan Mikel Landa i faworyt gospodarzy Vincenzo Nibali.

Prawdopodobnie zabraknie Rafała Majki, który czterokrotnie kończył Giro w pierwszej dziesiątce (najlepsze, piąte miejsce zajął w 2016 roku). Kolarz z Zegartowic planuje w tym sezonie starty w Tour de France i Vuelta a Espana. W tym pierwszym wyścigu będzie pomagać liderowi swojej grupy UAE Team Emirates Słoweńcowi Tadejowi Pogacarowi, a w Hiszpanii być może dostanie wolną rękę.

Trasa Giro d'Italia 2021: 8.5.: 1. etap, Turyn - Turyn, jazda ind. na czas, 9 km 9.5.: 2. etap, Stupinigi - Novara, 173 km 10.5.: 3. etap, Biella - Canale, 187 km 11.5.: 4. etap, Piacenza - Sestola, 186 km 12.5.: 5. etap, Modena - Cattolica, 171 km 13.5.: 6. etap, Grotte di Frasassi - Ascoli Piceno, 150 km 14.5.: 7. etap, Notaresco - Termoli, 178 km 15.5.: 8. etap, Foggia - Guardia Sanframondi, 173 km 16.5.: 9. etap, Castel di Sangro - Campo Felice, 160 km 17.5.: 10. etap, L'Aquila - Foligno, 140 km 18.5.: dzień odpoczynku 19.5.: 11. etap, Perugia - Montalcino, 163 km 20.5.: 12. etap, Siena - Bagno di Romagna, 209 km 21.5.: 13. etap, Rawenna - Werona, 197 km 22.5.: 14. etap, Cittadella - Monte Zoncolan, 205 km 23.5.: 15. etap, Grado - Gorizia, 145 km 24.5.: 16. etap, Sacile - Cortina d'Ampezzo, 212 km 25.5.: dzień odpoczynku 26.5.: 17. etap, Canazei - Sega di Ala, 193 km 27.5.: 18. etap, Rovereto - Stradella, 228 km 28.5.: 19. etap, Abbiategrasso - Alpe di Mera (Valsesia), 178 km 29.5.: 20. etap, Verbania - Valle Spluga/Alpe Motta, 164 m 30.5.: 21. etap, Senago - Mediolan, jazda ind. na czas 29,4 km