Dziennik Gazeta Prawana logo

Julia Szeremeta dostała radę od Tomasza Adamka. Co podpowiada mistrz młodej pięściarce?

5 września 2024, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Julia Szeremeta
Julia Szeremeta/East News
Julia Szeremeta nieoczekiwanie zdobyła srebrny medal igrzysk olimpijskich w Paryżu. Jak młoda pięściarka powinna pokierować swoją dalszą karierą? 21-latce z pomocą przyszedł Tomasz Adamek. Był zawodowy mistrz świata w boksie dał jej radę.

Szeremeta nie była wymieniana w gronie faworytek do miejsca na olimpijskim podium. Polka w Paryżu jednak dzielnie walczyła bez żadnego respektu dla bardziej utytułowanych rywalek. W efekcie dotarła aż do finału. 

Szeremeta odrzuca bajońskie oferty

Szeremeta w walce o złoto zmierzyła się z Lin Yu-Ting. Tajwanka wokół której jest sporo kontrowersji dotyczących jej płci wygrała jednogłośną decyzją sędziów. 

Polska pięściarka mimo przegranej i tak zdobyła wielką popularność. Aktualnie Szeremeta kuszona jest przez organizacje freak fightowe. Srebrna medalistka olimpijska nie chce jednak na razie słyszeć o walkach w klatce i odrzuca nawet najbardziej wygórowane finansowo oferty.

Szeremeta wytyczyła sobie jasny cel na najbliższe lata. Chce się skupić wyłącznie na sportowej rywalizacji i na razie nie wyobraża udziału we freak fightach. 

Adamek radzi Szeremecie, by wykorzystała swój czas

Tomasz Adamek doradza młodszej koleżance po fachu, by teraz wykorzystała moment swojej wielkiej popularności i weszła do tego świata. Według byłego zawodowego mistrza w boksie, a obecnie uczestnika gal "Fame MMA" w ten sposób Szeremeta zapewniłaby sobie dobrą i spokojną przyszłość. 

Kariera w sporcie jest krótka i bardzo niepewna, więc jeśli tylko przepisy boksu amatorskiego tego nie wykluczają, to uważam, że Szeremeta nie powinna się wahać i zawalczyć w klatce na gali freak-fightowej. Polacy nie lubią rozmawiać o pieniądzach, ale naprawdę kariera sportowa trwa bardzo krótko, a przez ten czas trzeba zrobić wszystko, by zabezpieczyć się do końca życia - powiedział Adamek na łamach "WP SportoweFakty".

Szeremeta musi "bić" się z mężczyznami

Zdaniem Adamka dzięki wielkim pieniądzom zarobionym we freak figchtach Szeremeta nie musiałaby się martwić o swój los na sportowej emeryturze. Pewna "poduszka finansowa" według niego pozwoliłaby jej rozwijać dalszą karierę bokserską. 

Byłoby głupotą, gdyby odmówiła przyjęcia oferty 10 razy wyżej niż to, co może zarobić w boksie amatorskim w kolejnych latach - podkreślił Adamek. 

"Góral" radzi też Szeremecie, by wyjechała trenować do USA lub Wielkiej Brytanii i sparowała z mężczyznami. umiejętności. Żeby nie zostać w tyle... Innej drogi nie ma - zakończył Adamek.

Szeremeta dostanie złoty medal?

Na razie Szeremeta odpoczywa od bosku. Do pięściarskich treningów wróci za jakiś czas. Polka musi też poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie złotego medalu olimpijskiego. Podobno Lin Yu-Ting po finale igrzysk w Paryżu przeszła testy hormonalne. Na ich wyniki czeka się trzy miesiące.

Być może wyjdzie w nich "coś", co zmieni werdykt MKOl dotyczący złotego medalu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj