Dziennik Gazeta Prawana logo

Tour de Pologne blisko granicy z Ukrainą. Lang: Nie chcemy zmieniać trasy

12 kwietnia 2022, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czesław Lang
<p>Czesław Lang</p>/PAP Archiwalny
Czesław Lang zapewnia, że nie ma planów zmiany trasy tegorocznego Tour de Pologne, mimo że część etapów będzie przebiegać blisko granicy z Ukrainą, gdzie obecnie trwa wojna. "Mam nadzieję, że sytuacja nie zmusi nas do zmian" - podkreślił w wywiadzie dyrektor wyścigu.

Czy w związku z napiętą sytuacją we wschodniej Polsce, z falą uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy, może dojść do korekty trasy tegorocznego Tour de Pologne?
Nie chcemy zmieniać trasy. Chcę to wyraźnie podkreślić. Jesteśmy po rozmowach z gospodarzami miast startowych i etapowych, z marszałkami województw i pragniemy przeprowadzić wyścig zgodnie z planem. W ubiegłym roku w czasie pandemii i mając gorset różnych ograniczeń pojechaliśmy jednak do Chełma, do Przemyśla. Widzieliśmy, jakie tłumy czekały na kolarzy i chcemy wrócić do tych miast. Mam nadzieję, że sytuacja nie pogorszy się na tyle, by to zmieniać.

Tour de Pologne ma być organizowany pod hasłem "Wyścig o Pokój"...
Wszyscy doskonale wiemy, jak ważny jest pokój. Wielu z nas przeżyło II wojnę światową, znamy okrucieństwa wojenne. Współczujemy Ukraińcom, pomagamy im. Wiemy, że to, co spotkało ich, równie dobrze mogło spotkać Polaków. Jako LangTeam wysyłamy na Ukrainę żywność, koce, lekarstwa.

Czy pomoc trafia w konkretne miejsce na Ukrainie?
Do Uhrynowa.

To pana rodzinne strony...
Zgadza się. Musimy się wspierać. Akurat przebywałem we Włoszech i w Hiszpanii, gdy zaczęło do nas napływać najwięcej uchodźców. W tych krajach wszyscy byli zaskoczeni postawą Polaków. Nie wierzyli, że tak można się zachować, że tyle osób przyjmuje Ukraińców pod swój dach, że dzielą się tym, co mają. Wcześniej Polaków postrzegano przez pryzmat tego, co się działo na granicy z Białorusią, że nie chcą uchodźców, że są egoistami. A Polacy pokazali wielką klasę, wielkie serce. Sam przyjąłem do swojego domu na Kaszubach 12 osób. Matki z dziećmi.

Przypomniało mi się zachowanie kibiców na etapie Tour de Pologne w 2019 roku, następnego dnia po śmierci belgijskiego kolarza Bjoerga Lambrechta. Reakcja Polaków była cudowna. Jesteśmy wspaniałym narodem. Teraz przybliżają się do siebie dwa narody - polski i ukraiński. I myślę, że jest to wartość, która zostanie na dłużej i że będziemy mieć dobrego sąsiada.

Czy sprawy organizacji Tour de Pologne są już dopięte na ostatni guzik?
Powoli ruszamy z promocją wyścigu. Był moment przestoju, ponieważ wojna nie jest najlepszym czasem, by cieszyć się wyścigiem. Wszyscy żyliśmy w napięciu. Nie wiedzieliśmy, co się wydarzy. I chyba nie było w dobrym tonie zajmować się w tym momencie sportem.

W niedzielę Michał Kwiatkowski wygrał prestiżowy klasyk Amstel Gold Race. Powrócił do peletonu w mistrzowskiej formie. Czy jest szansa na to, że on albo Rafał Majka przyjadą na Tour de Pologne?
Jeszcze za wcześnie o tym mówić. Oni sami podkreślają, że chcą startować w Polsce przed swoimi kibicami i że dla nich ten wyścig jest wyjątkowy. Oglądałem Michała w Amstel Gold Race i przypomniały mi się igrzyska olimpijskie w Moskwie w 1980 roku, gdy fotofinisz zdecydował o moim zwycięstwie nad Barinowem i zdobyciu srebrnego medalu. W niedzielę Michał i Francuz Benoit Cosnefroy też długo czekali na wyniki.

Właśnie otrzymał pan specjalną nagrodę Organizacji Narodów Zjednoczonych...
To bardzo miła nagroda. Przyznano mi ją za popularyzowanie jazdy na rowerze. Cieszę się, że zostało docenione to, co w życiu zrobiłem dla kolarstwa. Znaleźć się w jednym gronie z takimi postaciami, jak Eddy Merckx, Ernesto Colnago czy Tadej Pogacar - to dla mnie wielka rzecz i wielki honor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj