Pierwszą kwartę meczu w Gorzowie gdynianki rozpoczęły od prowadzenia 4:0, ale potem gra wyrównała się i tę odsłonę wygrały akademiczki 16:8. Druga cześć meczu była już lepsza w wykonaniu Arki, która wygrała ten fragment 21:11 i objęła prowadzenie. Do przerwy gorzowianki przegrywały, ale tylko dwoma punktami 27:29.
Doping na trybunach, walka na parkiecie
Po zmianie stron nadal wynik był bliski remisu. Początkowo Arka miała minimalną przewagę, potem na prowadzenie wyszły gorzowianki. Na boisku nie brakowało walki, a na trybunach głośnego dopingu dla akademiczek walczących o przedłużenie serii. Po 30 minutach czystej gry na tablicy było 48:51.
Ostatnia kwarta rozpoczęła się o kilku trafień gdynianek. PolskaStrefaInwestycji nie pozwoliła im „odjechać” na dobre i po trzech minutach było 55:55. Potem toczyła się walka kosz za kosz, jednak na trzy minuty przed ostatnią syreną Arka wygrywała 65:57. Doświadczony zespół z Gdyni nie dał już sobie wydrzeć zwycięstwa pokonując gorzowianki 69:63 i to on został brązowym medalistą mistrzostw Polski sezonu 2021/22.
W Gdyni cieszą się z brązu
– powiedziała po meczu trenerka VBW Arki Gdynia Jelena Skerovic.
– zaznaczył trener ekipy z Gorzowa Dariusz Maciejewski.
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. - VBW Arka Gdynia 63:69 (16:8, 11:21, 21:22, 15:18)
Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw): 2-0 dla Arki, która zajęła trzecie miejsce i zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.: Anna Makurat 18, Courtney Hurt 18, Stephanie Jones 17, Karolina Matkowska 5, Ewelina Śmiałek 3, Dominika Owczarzak 2, Katarzyna Dźwigalska 0
VBW Arka Gdynia: Megan Gustafson 18, Ana-Marija Begic 11, Kamila Podgórna 8, Marissa Kastanek 8, Morgan Bertsch 7, Julia Bazan 5, Alice Kunek 4, Pinelopi Pavlopoulou 4, Agata Dobrowolska 3, Kamila Borkowska 1, Justyna Rudzka 0
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.