Dziennik Gazeta Prawana logo

Milicic zgodził się, by Sochan przyleciał do Polski z trenerem z NBA

11 sierpnia 2022, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Igor Milicic
<p>Igor Milicic</p>/PAP
Trener reprezentacji Polski koszykarzy Igor Milicic jest zadowolony z przepracowania przez drużynę pierwszego okresu przygotowań do Eurobasketu - zgrupowania w Warszawie, mimo że brakowało liderów Mateusza Ponitki i A.J. Slaughtera. „Najważniejsze jest to, by zespół się zgrywał” - powiedział PAP.

Pierwszym sprawdzianem dla reprezentacji będzie turniej w Stambule, gdzie biało-czerwoni zmierzą się z Ukrainą (piątek) i Turcją (niedziela).

Szkoleniowiec kadry podjął w środę decyzję, że nad Bosfor nie polecą dwaj młodzi koszykarze z kadry U-20: Jakub Coulibaly i Aleksander Wiśniewski. W 13-osobowym składzie będzie natomiast 19-letni Kacper Marchewka oraz wracający do drużyny po rocznej przerwie 35-letni Aaron Cel.

W Stambule dołączy do ekipy kapitan Ponitka. Nieobecni będą nadal Jeremy Sochan (San Antonio Spurs), którego do Europy nie chcą puścić szefowie San Antonio przed debiutanckim sezonem w NBA oraz Slaughter. Naturalizowany Amerykanin jest obecnie w swoim hiszpańskim klubie CB Gran Canaria i przechodzi badania stawu skokowego, z którym miał problemy. Milicic i dyrektor sportowy kadry Łukasz Koszarek liczą, że doświadczony rozgrywający dołączy do drużyny na turniej w Atenach (17-19 sierpnia).

- powiedział szkoleniowiec.

Milicic wraz ze sztabem i federacją zgodził się nawet, by razem z Sochanem przyleciał do Polski jeden z trenerów Spurs, by klub NBA miał „na oku” młodego, perspektywicznego zawodnika. Na razie San Antonio nie zakomunikowało swojej decyzji odnośnie zgody na udział Sochana w przygotowaniach do Eurobasketu i samym turnieju.

Biało-czerwoni zagrają w spotkaniach towarzyskich w Stambule i Atenach z uczestnikami Eurobasketu.

- podkreślił.

Chorwacki szkoleniowiec cieszy się, że do reprezentacji powrócił doświadczony, 35-letni Cel, występujący na pozycji silnego skrzydłowego. Eurobasket będzie zapewne jego pożegnaniem z mistrzostwami i najprawdopodobniej z kadrą.

- dodał.

Polacy pierwszy mecz o punkty rozegrają już 25 sierpnia na warszawskim Torwarze w prekwalifikacjach kolejnego Eurobasketu (2025) z silną Chorwacją. Trzy dni później w tych samych rozgrywkach zmierzą się na wyjeździe z Austrią w Schwechat pod Wiedniem. Polacy muszą grać w tej fazie, bowiem nie udało im się zakwalifikować do drugiego etapu eliminacji MŚ 2023.

Potem czeka ich już udział w Eurobaskecie, gdzie w Pradze w gr. D zmierzą się z gospodarzami Czechami oraz Finlandią, Izraelem, Holandią i Serbią. Chorwaci zagrają w gr. C w Mediolanie m.in. z Włochami i Grekami. Do kolejnej fazy w Berlinie awansują cztery najlepsze drużyny.

- ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj