Dziennik Gazeta Prawana logo

Sochan wdał się w przepychankę na parkiecie. Polak najlepszym strzelcem Spurs [WIDEO]

26 lutego 2023, 10:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
NBA: San Antonio Spurs at Atlanta Hawks
Feb 11, 2023; Atlanta, Georgia, USA; San Antonio Spurs forward Jeremy Sochan (10) dribbles against the Atlanta Hawks in the first quarter at State Farm Arena. Mandatory Credit: Brett Davis-USA TODAY Sports/Sipa USA KOSZYKOWKA NBA FOT. SIPAUSA/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: zamowienia@newspix.pl --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland/Newspix
Jeremy Sochan zdobył 22 punkty, a jego zespół San Antonio Spurs przegrał na wyjeździe z Utah Jazz 102:118 w sobotnim meczu koszykarskiej ligi NBA. To 16. z rzędu porażka Teksańczyków, którzy zajmują przedostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej. 

Był to pierwszy mecz reprezentanta Polski po przerwie na Weekend Gwiazd, w trakcie którego wystąpił w rywalizacji Wschodzących Gwiazd w drużynie Joakima Noaha. Przed dwoma dniami w Dallas nie wystąpił w przegranym meczu z Mavericks (116:142) z powodu urazu mięśnia.

Tym razem tradycyjnie rozpoczął mecz w podstawowej piątce. 

19-letni skrzydłowy na parkiecie spędził 32 minuty. 

Trafił siedem z 14 rzutów za dwa punkty, jeden z czterech za trzy z gry i pięć z siedmiu wolnych. 

Odnotował ponadto sześć zbiórek, dwie asysty i stratę, będąc najlepszym strzelcem zespołu. Był to jeden z najlepszych występów Sochana w ataku. 

Poprzednio powyżej 20 punktów uzyskał w meczach z Phoenix Suns (30, 29 stycznia) i New Orleans Pelicans (23, 23 grudnia).

Wspierali go Keldon Johnson - 18 pkt, siedem zbiórek i Zach Collins - 15. Liderami gospodarzy byli reprezentant Finlandii Lauri Markkanen - 27 i wchodzący z ławki Kris Dunn - 15 pkt, osiem asyst i siedem zbiórek.

Na początku drugiej kwarty po udanej akcji Sochana w ataku doszło do przepychanki między nim a faulującym go Dunnem. 

Obaj zawodnicy zostali ukarani faulami technicznymi, a Sochan skutecznie wykonał potem przyznany mu rzut wolny. Dał wówczas drużynie dziewięciopunktowe prowadzenie (38:29).

Potem różnica wzrosła do 14 punktów (46:32), ale w drugiej połowie inicjatywa należała już do "Jazzmanów", którzy trzecią i czwartą kwartę wygrali, odpowiednio 30:14, 33:23.

Nie jesteśmy zespołem na 48 minut, wystarczająco dojrzałym, aby zrozumieć, że trzeba cały czas kontynuacji. To gra polegająca na spójności i wykonaniu, stałym utrzymywaniu poziomu waleczności - skomentował trener San Antonio Gregg Popovich, w sztabie którego w latach 2010-2019 pracował w San Antonio obecny coach Utah Will Hardy.

Spurs z bilansem 14-47 zajmują przedostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej i całej lidze. Gorsi są tylko Houston Rockets (13-46).

"Ostrogi" kontynuują najgorszą passę w historii klubu. Przegrały 16. mecz z rzędu, co jest obecnie najdłuższą serią niepowodzeń w lidze i 18. kolejny raz na wyjeździe.

W sobotę odbyły się dwa mecze czołowych drużyn poszczególnych konferencji.

Najlepsi na Wschodzie i zarazem w całej lidze Boston Celtics (44-17) pokonali 110:107 trzeci w tabeli zespół Philadelphia 76ers (39-20). Zwycięstwo gospodarzom, trzypunktowym rzutem na 2,2 s przed końcem czwartej kwarty, zapewnił Jayson Tatum. Do dogrywki mógł jeszcze doprowadzić Kameruńczyk Joel Embiid, ale sędziowie orzekli, że jego celny rzut z dystansu został oddany już po czasie gry.

Najwięcej punktów dla "Celtów" uzyskał Jaylen Brown - 26, Tatum dodał 18, 13 zbiórek i sześć asyst. Embiid zakończył mecz ze znakomitymi statystykami: 41 pkt, 12 zb., pięć asyst i trzy bloki. Było to jego 14. spotkanie w karierze, w którym odnotował co najmniej 40 punktów, 10 zbiórek i pięć asyst.

Przegrali natomiast prowadzący w Konferencji Zachodniej Denver Nuggets (42-19), pokonani w Memphis 112:94 przez wicelidera Grizzlies (36-23). Najlepszym strzelcem gospodarzy był Ja Morant - 23 pkt. W zespole gości, którym dopiero siódmy raz w sezonie nie udało przekroczyć 100 punktów, tradycyjnie wyróżnił się serbski środkowy Nikola Jokic - 15 i 13 zb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj