Dziennik Gazeta Prawana logo

Druga porażka polskich koszykarzy na Eurobaskecie. W 1/8 finału zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną

5 września 2025, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Druga porażka polskich koszykarzy na Eurobaskecie. W 1/8 finału zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną
Druga porażka polskich koszykarzy na Eurobaskecie. W 1/8 finału zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną/PAP
Polscy koszykarze przegrali drugi mecz na Eurobaskecie. W katowickim Spodku ulegli Belgii 69:70 (17:16, 16:23, 25:19, 11:12). Porażka w ostatnim spotkaniu grupowym mistrzostw Europy nie zamknęła biało-czerwonym drogi do 1/8 finału. Podopieczni Igora Milicicia zajęli drugie miejsce i z bilansem 3-2 awansowali do fazy pucharowej. W niedzielę o godz. 11 w Rydze, zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną.

Bilans przemawiał na korzyść Polaków

Polscy koszykarze już przed meczem z Belgią byli pewni awansu do kolejnej rundy mistrzostw Europy. Wcześniej biało-czerwoni wygrali ze Słoweńcami 105:95, Izraelczykami 66:64, Islandczykami 84:75 i przegrali z Francuzami 76:83. Belgia natomiast niezależnie od wyniku nie miała szans na awans do fazy pucharowej.

Bilans meczów przemawiał za biało-czerwonymi, którzy wygrali osiem z dotychczasowych 13. pojedynków. Spotkanie było ciężkie dla obydwu ekip, ale bardziej dla Polaków.

Do przerwy gra nie "kleiła" się polskim koszykarzom

Trener Igor Milicic wrócił do pierwszej piątki z meczu otwarcia ze Słowenią: z naturalizowanym Amerykaninem Jordanem Loydem, Andrzejem Plutą, Michałem Sokołowskim i Aleksandrem Balcerowskim. Pierwsze sześć punktów uzyskał Balcerowski po asystach kolegów, ale rywale szybko odpowiedzieli i było 5:5, 7:8. Szkoleniowiec dokonywał wielu zmian, m.in. wprowadził na parkiet nieco zapomnianego w tym turnieju Michała Michalaka. Byli też Tomasz Gielo, Dominik Olejniczak, Kamil Łączyński, ale gra nie "kleiła" się Polakom. Rzuty za trzy punkty Sokołowskiego i Ponitki wykręcały się z kosza.

A Belgowie, prowadzeni przez chorwackiego szkoleniowca Dario Gjergja, który w przeszłości przez dwa sezony był trenerem Ponitki w Filou Ostenda, grali konsekwentnie. Po 10 minutach Polska prowadziła 17:16, potem po akcjach Michalaka na początku drugiej kwarty był remis 24:24, ale w połowie koszykarze z Beneluksu byli lepsi o sześć punktów (39:33).

Spodek odleciał po trzeciej kwarcie

Po przerwie przewaga rywali, których poczynaniami kierował wicemistrz Polski z PGE Start Lublin Emanule Lecomte, jeszcze bardzie wzrosła. Było 44:33 i 49:35. W 26. minucie Belgowie przy prowadzeniu 51:41 popełnili dwa faule, w tym Kevin Tumba niesportowy. Zamienił je na cztery punkty z rzutów wolnych Sokołowski. Polacy mieli jeszcze piłkę wprowadzaną z boku i po wejściu na kosz dwa punkty uzyskał Ponitka. Polska przegrywała już tylko 47:51. Ponitka nie tylko zdobywał punkty, ale wyszarpał piłkę w obronie, podobnie za chwilę uczynił Olejniczak, po czym pobiegł na kosz i zdobyła dwa punkty. Na 56 sekund przed końcem trzeciej kwarty był remis 56:56, a po 30 minutach 58:58 po akcjach Łączyńskiego i Lecomte'a. I Spodek "odleciał", bo kibice uczynili ogromną wrzawę.

Koszykarz PGE Startu Lublin pogrążył Polaków

Czwarta część to walka kosza za kosz. Biało-czerwoni mimo nienajlepszego dnia w ofensywie, kłopotów z realizacją zadań taktycznych, nie tracili dystansu do Belgów. Ambitnie walczyli jak zwykle Ponitka i Sokołowski. Po rzucie tego ostatniego zza linii 6,75 m biało-czerwoni wygrywali w 36. minucie 65:64. Potem był remis 67:67 i minimalne prowadzenie Polaków 69:68 po rzucie Loyda, który zupełnie w tym spotkaniu nie przypominał gracza z wcześniejszych spotkań.

W obronie blokiem popisał się Olejniczak, ale dystansowe rzuty Pluty i Loyda były niecelne. W kolejnej akcji gospodarze popełnili błąd 24 sekund i piłkę mieli Belgowie. Lecomte, który w ostatnim sezonie grał w PGE Starcie Lublin wykorzystał minimalną lukę między polskimi obrońcami i trafił. W rewanżu rzut ostatniej szansy Łączyńskiego nawet nie doleciał do obręczy.

Słaba celność Polaków z dystansu jedną z przyczyn porażki

Polacy trafili tylko 4 z 16 rzutów z dystansu, a rywale aż 11 z 27 prób (41 procent), a ponieważ Polacy nie wykorzystali swojej przewagi pod koszami (wygrali tylko 36:35), więc stracili jeden ze swoich atutów.

  • Polska - Belgia 69:70 (17:16, 16:23, 25:19, 11:12)
  • Polska: Mateusz Ponitka 16, Michał Sokołowski 12, Dominik Olejniczak 12, Aleksander Balcerowski 10, Jordan Loyd 7, Michał Michalak 5, Andrzej Pluta 5, Kamil Łączyński 2, Przemysław Żołnierewicz 0, Tomasz Gielo 0
  • Belgia: Emmanuel Lecomte 19, Hans Vanwijn 10, Andy Van Vliet 9, Siebe Ledegen 8, Ismael Bako 6, Jean-Marc Mwema 6, Kevin Tumba 4, Niels Van Den Eynde 4, Loic Schwartz 4, Mamadou Guisse 0, Joppe Mennes 0
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMama Kacpra Tomasiaka podziękowała Piesiewiczowi. Wszystkie pieniądze są na koncie skoczka narciarskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj