Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz olimpijski w sprincie rzucił wyzwanie Usainowi Boltowi

23 listopada 2021, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lamont Marcell Jacobs
<p>Lamont Marcell Jacobs</p>/Newspix
Mistrz olimpijski z Tokio na 100 m oraz w sztafecie 4x100 m Włoch Lamont Marcell Jacobs rzucił wyzwanie samemu Usainowi Boltowi, ośmiokrotnemu złotemu medaliście igrzysk i rekordziście globu w biegach na 100 i 200 m. Nie chodzi o rywalizację na bieżni, ale... grę zręcznościową dla dzieci.

Słynny Jamajczyk w jednym z ostatnich wywiadów powiedział, że mógłby pobiec w Tokio tak szybko jak Włoch i wygrać rywalizację, bo jego zdaniem obecne wyniki biegów sprinterskich świadczą o regresie konkurencji. Rekord globu Bolta na 100 m wynosi 9,58.

Jacobs uzyskał w Tokio 9,80 i ustanowił rekord Europy, pokonując w walce o złoto Amerykanina Freda Kerleya (9,84) i Kanadyjczyka Andre De Grasse’a (9,89), którzy także uzyskali rekordy życiowe. Poprzedni rekord Europy wynosił 9,86 i należał od 2004 r. do Portugalczyka Francisa Obikwelu. W 2015 i 2016 roku dwukrotnie wyrównał to osiągnięcie Francuz Jimmy Vicaut.

- napisał na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych Jacobs.

Zabawa polega na zdobyciu flagi z bazy-obozu przeciwnika oddalonej o kilkadziesiąt metrów i przyniesieniu jej do swojego obozu. Liczy się szybkość i spryt.

27-letni Jacobs urodził się w El Paso w Teksasie w USA, ale jego matka jest Włoszką, zaś ojciec Amerykaninem. Włoch został pierwszym sprinterem z Europy, który zwyciężył w biegu olimpijskim na 100 m od 1992 roku, gdy Brytyjczyk Linford Christie triumfował w Barcelonie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek nie obroni tytułu na Wimbledonie. Popełniła koszmarną ilość błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj