Dziennik Gazeta Prawana logo

Kenijczyk Kipruto i Etiopka Yehualaw najlepsi w Londynie

2 października 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Yalemzerf Yehualaw i Amos Kipruto
<p>Yalemzerf Yehualaw i Amos Kipruto</p>/PAP/EPA
Kenijczyk Amos Kipruto wygrał w niedzielę maraton w Londynie uzyskując czas 2:04.39. W rywalizacji kobiet triumfowała Etiopka Yalemzerf Yehualaw w czasie 2:17.25.

Kipruto zaatakował na pięć kilometrów przed metą, szybko uzyskał przewagę i nie dał się już nikomu z rywali wyprzedzić. 30-letni Kenijczyk, brązowy medalista mistrzostw świata w 2019 roku w Doha wyprzedził Leule Gebresilase z Etiopii i Belga Bashira Abdi.

W Londynie nie startował rekordzista świata Eliud Kipchoge i inny doskonały biegacz Brytyjczyk Mo Farah, który wycofał się z powodu kontuzji.

Weteran Kenenisa Bekele, drugi najszybszy maratończyk wszech czasów i jeden z najlepszych biegaczy długodystansowych w historii, nie wytrzymał tempa i ostatecznie uplasował się na piątej pozycji.

Tegoroczny maraton po raz trzeci i ostatni został rozegrany w październiku, po tym, jak został przeniesiony w 2020 roku na jesienny termin z powodu COVID-19. W przyszłym roku powróci do swojej tradycyjnej daty w kwietniu.

23-letnia Yehualaw, która po raz pierwszy w maratonie pobiegła w kwietniu w Niemczech, w Londynie na początku dystansu miała problemy, przewróciła się i musiała odrabiać stracony dystans. Gdy dołączyła do czołówki, zaczęła dyktować swoje tempo, którego nie wytrzymała m.in. zwyciężczyni z 2021 Joyciline Jepkosgei z Kenii i tym razem zajęła drugie miejsce. Trzecia na mecie zameldowała się Etiopka Alemu Megertu.

W tym roku nie startowała rekordzistka świata i dwukrotna triumfatorka z Londynu Brigid Kosgei, która wycofała się z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland kupił kowbojski kapelusz i buty. Wydał fortunę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj