Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja odwołuje się do CAS w sprawie wykluczenia z imprez sportowych

19 grudnia 2019, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
rosja flaga rosji
rosja flaga rosji/Shutterstock
Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) poinformowała, że odwoła się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS) od decyzji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) o zakazaniu sportowcom startu w ważnych imprezach w barwach tego kraju - podała agencja prasowa TASS.

"RUSADA złoży apelację w sprawie decyzji WADA w ciągu 10-15 dni" - zaznaczył cytowany przez TASS szef rady nadzorczej RUSADA Aleksander Iwlew.

Formalnie rada nadzorcza wydała zalecenie dotyczące odwołania, które zostanie przedstawione Walnemu Zgromadzeniu do końca grudnia. Media zaznaczają jednak, że zatwierdzenie tej decyzji będzie formalnością, bowiem już wcześniej większość członków Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego i Rosyjskiego Komitetu Paraolimpijskiego zapowiedziało, że chcą złożenia apelacji.

Szef Rosyjskiej Agencji Antydopingowej Jurij Ganus, który nie jest członkiem rady nadzorczej, przyznał z kolei, że nie widzi żadnych szans na to, by odwołanie dało pomyślny dla Rosjan efekt.

Komitet Wykonawczy WADA 9 grudnia zdecydował o wykluczeniu Rosji z letnich igrzysk w Tokio w 2020 i zimowych w Pekinie w 2022 roku w związku z aferą dopingową w tym kraju. Sankcje mają obowiązywać do 2023 roku i obejmują również inne wielkie imprezy międzynarodowe, w tym mistrzostwa świata. W ciągu czterech najbliższych lat Rosja nie będzie mogła również organizować najważniejszych imprez.

Rosyjscy sportowcy nie będą mogli startować w tym okresie w swoich barwach, ale możliwy jest ich występ pod neutralną flagą, bez hymnu.

Od decyzji WADA można się odwołać w ciągu 21 dni do CAS. Mogą to uczynić Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA), Rosyjski Komitet Olimpijski albo dowolna zainteresowana międzynarodowa federacja sportowa. Złożenie apelacji skutkowałoby zawieszeniem sankcji aż do czasu potwierdzenia decyzji przez trybunał.

Już wcześniej WADA potwierdziła, że sankcje nie będą miały wpływu na plany rozegrania w Rosji meczów przyszłorocznych piłkarskich mistrzostw Europy. Cztery spotkania, w tym jedno ćwierćfinałowe, mają się odbyć w Sankt Petersburgu. W tym mieście ma zostać rozegrany także finał piłkarskiej Ligi Mistrzów w 2021 roku.

Czołowi rosyjscy politycy, z prezydentem Władimirem Putinem na czele, sankcje nałożone przez WADA oceniło jako niesprawiedliwe.

Kryzys w rosyjskim sporcie trwa już prawie pięć lat, a jego ostatnia odsłona dotyczy podejrzenia o manipulacje danymi, jakie WADA otrzymała z moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Pracujący na zlecenie WADA eksperci informatyczni stwierdzili, że z tych danych usunięto setki podejrzanych wyników. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj