Polska o awans powalczy w barażach
Biało-czerwoni cały czas mają szansę na udział w przyszłorocznym mundialu. Podopieczni Jana Urbana eliminacje do mistrzostw świata zakończyli na drugim miejscu w grupie. Dzięki temu uzyskali prawo gry w dwustopniowych barażach.
Reprezentacja Polski w marcu najpierw zmierzy się w Warszawie z Albanią. Jeśli wygra, to w decydującym meczu jej rywalem będzie Ukraina lub Szwecja.
Pula nagród wzrosła o 50 procent
Mistrzostwa świata w 2026 roku będą przełomowe pod względem finansowego wkładu w globalną społeczność piłkarską - powiedział prezes FIFA. Gianni Infantino potwierdził, że w porównaniu z poprzednim mundialem w Katarze w 2022 roku, pula nagród wzrośnie o 50 procent.
50 mln dolarów za wygranie mundialu
Triumfator turnieju otrzyma 50 milionów dolarów, a pokonany w meczu finałowym - 33 mln. Nagroda dla brązowego medalisty wyniesie 29 mln dol., a czwarta drużyna zainkasuje 27 mln.
Nagrody będą stopniowo zmniejszane do 9 mln dol. dla drużyn z miejsc 33-48. Dodatkowo poszczególne reprezentacje otrzymają 1,5 mln dol. na pokrycie kosztów przygotowań, więc każdy uczestnik turnieju będzie miał zagwarantowane co najmniej 10,5 miliona dolarów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.