Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuriozalna sytuacja w reprezentacji Polski. Jan Urban potwierdził, że to nie plotka

28 listopada 2025, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kuriozalna sytuacja w reprezentacji Polski. Jan Urban potwierdził, że to nie plotka
Kuriozalna sytuacja w reprezentacji Polski. Jan Urban potwierdził, że to nie plotka/PAP
Przy okazji ostatnich powołań do reprezentacji Polski doszło do kuriozalnej sytuacji. Jeden z piłkarzy nie pojawił się na zgrupowaniu i nie zagrał w meczach z Holandią i Maltą na własne życzenie. Przed długi czas nie do końca dawano temu wiarę, ale teraz sam selekcjoner biało-czerwonych potwierdził, że to nie jest plotka.

Reprezentant Polski nie odebrał telefonu od sztabu kadry

W pierwotnej wersji na liście zawodników powołanych na listopadowe mecze z Holandią i Maltą zabrakło Sebastiana Walukiewicza. Jednak kiedy okazało się, że na zgrupowanie z powodu kontuzji nie przyjedzie Jan Bednarek, to Jan Urban zaczął szukać dla niego zastępstwa.

Wybór padł na gracza włoskiego Sassuolo. Walukiewicz jednak nie odebrał telefonu i nawet nie oddzwonił. W ten sposób przepadła mu szansa na kolejne występy w koszulce z orzełkiem na piersi.

Urban ma nadzieję, że Walukiewicz już naładował baterię

O kuriozalnej sytuacji, do której doszło w kadrze krążyły plotki. Teraz głos w tej sprawie w rozmowie z "WP SportoweFakty" zabrał Urban. Selekcjoner potwierdził, że Walukiewicz nie odebrał telefonu.

Mam nadzieję, że już go naładował. Bateria może mu poszła - powiedział Urban. Ostatecznie zamiast Walukiewicza na zgrupowaniu pojawił się Bartosz Bereszyński.

Reprezentacja Polski o awans na mundial powalczy w barażach

Polacy zremisowali z Holandią i wygrali z Maltą. Dzięki temu eliminacje do mistrzostw świata zakończyli na drugim miejscu w tabeli grupy G i cały czas mają szanse na awans do przyszłorocznego mundialu.

O prawo gry na turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku powalczą w dwustopniowych barażach. Pierwszym rywalem podopiecznych Jana Urbana będzie Albania. Jeśli uda się ją pokonać, to w decydującym meczu nasi piłkarze zmierzą się z Ukrainą lub Szwecją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj