Pojawił się na boisku dopiero w drugie połowie, ale i tak był najlepszy z Polaków. Urodzony w Brazylii Roger Guerreiro wierzy, że nasza reprezentacja mimo porażki z Niemcami w inauguracyjnym meczu Euro i tak wyjdzie z grupy. "Beenhakker to bardzo inteligentny trener. Na pewno już wyciągnął wnioski z wczorajszego spotkania i wie, co należy w naszej grze zmienić" - mówi 25-letni pomocnik.
W rozmowie z dziennikarzami TVN24 Roger przyznał, że wynik meczu z Niemcami jest bardzo rozczarowujący. Brazylijczyk z polskim paszportem nie uważa jednak, by Polacy byli zdecydowanie słabsi. "Graliśmy jak równy z równym. My mieliśmy swoje okazje, on mieli swoje. Niestety, oni byli bardziej skuteczni" - podsumował spotkanie Roger.
Na szczęście strata punktów w pierwszym meczu nie przekreśla naszych szans na awans do ćwierćfinału. Teraz nie możemy pozwolić sobie jednak na wpadki. Najpierw musimy ograć gospodarzy turnieju, reprezentację Austrii, a potem ekipę Chorwacji.
"Możemy wygrać obydwa mecze i na pewno zrobimy wszystko, żeby to zrobić. Najważniejsze, że wszystko jest w naszych rękach i nie musimy na nikogo patrzeć" - kończy Roger.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|