Dziennik Gazeta Prawana logo

Bronowicki: Wynik to zasługa Boga i Boruca

13 czerwca 2008, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cała Polska napadła na angielskiego sędziego Howarda Webba, który wyciągnął rzut karny dla Austrii z kapelusza. Obrońca naszej reprezentacji, Grzegorz Bronowicki, nawołuje jednak do tego, by być uczciwym. "Przecież ten wynik i tak jest zasługą Boga i bramkarza Artura Boruca" - wskazuje.

Bronowicki widzi jednak, że Polaków spotkało wyjątkowe nieszczęście. "Nie można nawet opisać uczucia, gdy traci się gola w doliczonym czasie gry i to jeszcze po niesłusznie podyktowanym rzucie karnym" - mówi.

Karny został podyktowany niesłusznie - stwierdza popularny "Bronek". "Z drugiej strony Roger Guerreiro zdobył bramkę ze spalonego, więc można uznać, że bilans się wyrównał" - dodaje po chwili.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj