Dziennik Gazeta Prawana logo

W FIFA pracuje klaun

13 września 2008, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klub czy reprezentacja - co jest ważniejsze? Ta sprawa wciąż rozgrzewa piłkarskie środowisko. Kiedy wiceprezydent FIFA Jack Warner skrytykował menadżera angielskiego Sunderlandu za to, że nie zwolnił na kadrę jednego z piłkarzy, usłyszał o sobie kilka gorzkich słów. "To klaun. Jego zachowanie jest zawstydzające" - stwierdził menadżer.
Menedżerem Sunderlandu jest znany z ciętego języka Roy Keane. "Keano" nie wahał się w ostrych słowach skrytykować wiceprezydenta FIFA. Poszło o to, że Sunderland nie zwolnił na mecz kadry Dwighta Yorka z Trynidadu i Tobago. "Yorke zakończył już karierę reprezentacyjną. Powiedziałem Jackowi to, co o nim myślę. To klaun, a jego zachowanie jest zawstydzające. Jeśli on jest wiceprezydentem FIFA, niech Bóg ma nas w swojej opiece" - stwierdził Keane. Warner był zły, że Keane nie zwolnił Yorka na mecz z USA w eliminacjach mistrzostw świata 2010. "Pańskie jawne lekceważenie praw małych krajów do dysponowania swoimi piłkarzami, co gwarantuje FIFA, odsłania małostkowość Pana charakteru" - napisał Warner w liście do Keane'a. To właśnie ten list tak zdenerował menadżera Sunderlandu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj