Dziennik Gazeta Prawana logo

Grzegorz Lato lubi się zabawić przy alkoholu

12 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szefowie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej stoją murem za Grzegorzem Latą. Nie zdają sobie sprawy, że będzie to... kosztowne. Podczas kilkuletniej pracy w Olimpii Poznań i Amice król strzelców mundialu z 1974 roku słynął głównie z hucznych imprez zakrapianych ulubioną whisky.
Lato jest popularny w Wielkopolsce. W klubach, w których pracował pozostawiał po sobie głównie... puste butelki po whisky. "Jak nie było w lodówce Jasia Wędrowniczka, to dzień był dla niego stracony. Lato to typowy figurant i pewnie dlatego tak popiera go beton PZPN" - uważa jeden z działaczy Amiki.

Były reprezentant Polski nie należy to tytanów pracy. Raczej wątpliwe, aby stać go było na codzienne urzędowanie w gmachu przy Miodowej. Lato zdecydowanie woli naturę. "U nas w Olimpii, jak nie było go na treningu, to wiadomo, że siedział na rybach. A treningi prowadził Janusz
Białek. W PZPN tak by sobie wszystko poukładał, że inni, by robili za niego. Może właśnie o to im chodzi?" - mówi były piłkarz Olimpii Poznań.

Wcale nie jest jednak pewne, że Lato otrzyma głosy delegatów z Wielkopolski. Nie wiadomo bowiem, komu przypadną 4 mandaty przysługujące WZPN. Wyjaśni się to na nadzwyczajnym zjeździe 1 marca. W kuluarach coraz głośniej mówi się za to o innym kandydacie na prezesa PZPN - Henryku Kasperczaku. "<Kasper>przynajmniej wstydu nam nie przyniesie. Jest niezależny i szybo zrobi porządek w centrali. Nic dziwnego, że grupa bankietowa skupiona wokół Listkiewicza najbardziej się go boi" - tłumaczy "Faktowi" jeden z działaczy WZPN.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj