Oszukał sędziego. Napastnik Interu Mediolan wymusił rzut karny. Podczas meczu z Romą Adriano teatralnie upadł w polu karnym, a arbiter dał się nabrać i podyktował jedenastkę. Jednak piłkarzowi nie ujdzie to na sucho. Władze włoskie uznały, że Brazylijczyk zachował się skandalicznie i zawiesiły go na dwa mecze.
W 52. minucie meczu, przy stanie 0:1, Brazylijczyk upadł w polu karnym rzymskiej drużyny, symulując faul bramkarza gości, Doniego. Prowadzący mecz Matteo Simone
Trefoloni dał się oszukać i podyktował rzut karny, który na wyrównującą bramkę zamienił Marco Materazzi. Powtórki telewizyjne pokazały jednak, że Adriano przewrócił się bez kontaktu z
golkiperem Romy.
Na szczęście oszustwo nie wypaczyło wyniku spotkania. Ostatecznie zespół Luciano Spallettiego wygrał 3:1.
Na szczęście oszustwo nie wypaczyło wyniku spotkania. Ostatecznie zespół Luciano Spallettiego wygrał 3:1.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
