Na niewiele ponad miesiąc przed rozpoczęciem młodzieżowego mundialu, w Łodzi zaprezentowano we wtorek główne trofeum imprezy. O puchar FIFA uczestnicy mistrzostw będą rywalizować m.in. na stadionie miejskim na Widzewie, który będzie główną areną turnieju. W Łodzi odbędzie się dziesięć meczów, w otwarcia i finał oraz wszystkie spotkania grupowe biało-czerwonych.

"Mistrzostwa świata U-20 to fantastyczna impreza, na której w przeszłości grali wspaniali piłkarze. To impreza, która będzie promocją Polski, Łodzi, naszej organizacji, gościnności, serdeczności, bezpieczeństwa. Wszyscy na przełomie maja i czerwca będą czuli się w Polsce fantastycznie" – zapewnił Boniek podczas konferencji prasowej.

Prezes PZPN jest przekonany, że będzie to również turniej o wielkich walorach piłkarskich. "Kiedy oglądam bramki i akcje z ostatniego mundialu U-20, to jest to coś wielkiego" – tłumaczył.

Szef związku pytany o cele postawione przed polską reprezentacją prowadzoną przez trenera Jacka Magierę wskazał, że jest nim wyjście z grupy, w której biało-czerwoni będą rywalizować z Kolumbią, Tahiti i Senegalem.

"Kiedy gramy w mistrzostwach świata u siebie, oprócz ambicji organizacyjnych, mamy też ambicje sportowe. Trener Magiera zdaje sobie sprawę, że naszym podstawowym celem jest awans do fazy pucharowej. Mam nadzieję, że na tym stadionie wespół z kibicami z Łodzi i całej Polski, pomożemy reprezentacji aby ten cel osiągnęła. Wyjście z grupy to jest to, czego wymagamy. Co się stanie później, trudno przewidywać" – zaznaczył Boniek.

Obecny na spotkaniu z dziennikarzami były uczestnik MŚ U-20 w 1995 r. Fernando Morientes przyznał, że dla młodego gracza występ na imprezie tej rangi jest wielkim przeżyciem. "To był jeden z najważniejszych turniejów, w jakim brałem udział. Musimy spodziewać się, że wśród 20-latków, których zobaczymy w Polsce wielu w przyszłości może okazać się gwiazdami futbolu" - powiedział były napastnik Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii.

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska podkreśliła zaś, że na organizację mundialu zasłużyli łódzcy fani futbolu, którzy - jak zwracała uwagę - wypełniają trybuny na ligowych meczach Widzewa i ŁKS. Jej zdaniem, zbliżająca się impreza będzie najlepszą okazją do promocji Łodzi, jako miasta, które "piłką żyje".

Organizatorzy mistrzostw poinformowali, że we wtorek do sprzedaży trafi dodatkowa pula biletów na wszystkie mecze MŚ U-20, w tym również spotkania Polaków i finał.

W mistrzostwach świata będą rywalizować 24 drużyny, które rozegrają 52 mecze w Łodzi, Gdyni, Bydgoszczy, Lublinie, Tychach oraz Bielsku-Białej. Grupowymi rywalami Polaków w Łodzi będzie Kolumbia, z którą zmierzą się w meczu otwarcia 23 maja (godz. 18) oraz Tahiti (26 maja, 20.30) i Senegal (29 maja, 20.30). Do 1/8 finału awansują po dwa czołowe zespoły z sześciu grup i cztery z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

Turniej zakończy się 15 czerwca meczem finałowym w Łodzi, a dzień wcześniej w Gdyni zaplanowano spotkanie o trzecie miejsce.

Mistrzostwa odbywają się co dwa lata od 1977 roku. Pierwsze zorganizowano w Tunezji. Najwięcej mistrzowskich tytułów mają na koncie Argentyna - sześć i Brazylia - pięć. W 2017 roku w Korei Południowej tytuł zdobyli Anglicy, którzy w finale pokonali Wenezuelę 1:0. Do tegorocznej edycji te drużyny nie awansowały.

Uczestnikami turniejów były późniejsze sławy futbolu m.in: Diego Maradona, Lionel Messi, Thierry Henry, Luis Figo, Paul Pogba, czy Antoine Griezmann.

W 1983 roku Polacy stanęli na najniższym stopniu podium, a w 1979 roku wywalczyli czwarte miejsce. Wtedy w MŚ rywalizowało jeszcze 16 zespołów. (PAP)

autor: Bartłomiej Pawlak

bap/ co/