Angielska policja robi wszystko, by angielscy chuligani nie opuścili Wysp Brytyjskich i nie udali się na finał Ligi Mistrzów do Moskwy. Kibice, którzy byli wcześniej karani za awantury, zostaną wyłapani. Podążać za nimi krok w krok będzie tajna i mundurowa straż.
Policjanci zajmują pozycje na lotniskach w Manchesterze i na Heathrow. Niektórzy z nich są przebrani za kibiców. Za zadanie mają identyfikować kibiców prowokujących awantury stadionowe.
Brytyjska policja ma jeden cel - nie dopuścić, by chuligani zepsuli swoimi występkami reputację pozostałym kibicom United i Chelsea.
Na pokłady samolotów nie będą wpuszczani pijani fani i tacy, którzy nie mają biletu na mecz oraz paszportu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|