"Organizacja tak dużej imprezy w 12 różnych krajach jest kompletnie nieodpowiedzialna. UEFA powinna wziąć pod uwagę sytuację na świecie i wybrać jeden kraj. Który? Niemcy świetnie się do tego nadają. My mamy wszystko - odpowiednią infrastrukturę, nowoczesne stadiony oraz jesteśmy w stanie zapewnić odpowiednie warunki sanitarne" - uważa były reprezentant Niemiec.

Reklama

Effenberg podkreślił, że Bundesliga jako pierwsza wróciła do gry po przerwie spowodowanej pandemią. Poradziła sobie w tych trudnych warunkach bardzo dobrze i wypracowała skuteczne metody.

"Cały świat na nas patrzył, zazdrościł nam i obserwował naszą koncepcję, by ją potem też powielić" - powiedział były pomocnik m.in. Bayernu Monachium.

Jeśli nie będzie możliwe rozegranie turnieju w jednym kraju, Effenberg ma jeszcze inny pomysł. "To można to zrobić w jednym regionie. Na przykład w Zagłębiu Ruhry. Tam w promieniu 100 km jest odpowiednia liczba stadionów, hoteli. Przecież grać można w Gelsenkirchen, Dortmundzie, Duesseldorfie, Kolonii, Leverkusen, Moenchengladbach, a nawet w Duisburgu czy Bochum" - wymienił.

Mistrzostwa Europy z udziałem 24 reprezentacji w 12 miastach w 12 różnych krajach były pomysłem poprzedniego szefa UEFA Michela Platiniego. Zaplanowana pierwotnie na 2020 rok impreza miała być pod tym względem wyjątkowa i w tej formule odbyć się po raz pierwszy.

Z uwagi na pandemię COVID-19 UEFA zdecydowała jednak o przełożeniu turnieju o rok. Jesienią udało się przeprowadzić baraże i wyłonić ostatnich uczestników Euro 2021, którego wszystkie 51 meczów mają zostać rozegrane w: Glasgow, Dublinie, Bilbao, Amsterdamie, Kopenhadze, Monachium, Rzymie, Sankt Petersburgu, Bukareszcie, Budapeszcie, Baku oraz Londynie, gdzie na Wembley odbędą się półfinały i finał.

Polska wystąpi w grupie E, a jej rywalami będą kolejno Słowacja, Hiszpania i Szwecja. Pierwsze i trzecie spotkanie zaplanowano w Dublinie, a drugie w Bilbao.