Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak on tego nie trafił? To może być największe pudło tegorocznej Ligi Mistrzów

16 września 2025, 21:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ismael Saibari zaliczył kosmiczne pudło w Lidze Mistrzów
Ismael Saibari zaliczył kosmiczne pudło w Lidze Mistrzów/PAP/EPA
Liga Mistrzów dopiero wystartowała, a już mamy mocnego kandydata do miana autora największego "pudła" tegorocznej edycji. W meczu PSV Eindhoven - Royale Union Saint-Gilloise piłkarz gospodarzy Ismael Saibari zaliczył fatalną pomyłkę, choć wydaje się, że w tej sytuacji sztuką było nie trafić do bramki.

Promise autorem pierwszego gola w Lidze Mistrzów

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 3:1. Mistrzowie Belgii prowadzenie objęli już w 9. minucie. Z rzutu karnego trafił David Promise. Kanadyjczyk tym samym został strzelcem pierwszego gola w Lidze Mistrzów w sezonie 2025/2026.

W 39. minucie na 2:0 podwyższył Anouar Ait El Hadj. Piłkarz Royale Union Saint-Gilloise popisał się kapitalnym rajdem. Ruszył z piłką od połowy boiska, wyszedł sam na sam z bramkarzem i nie dał mu szans na skuteczną interwencję.

Saibari zaliczył "kosmiczne" pudło

Gospodarze w drugiej połowie mieli doskonałą okazję do strzelenia kontaktowego gola. Niestety dla nich Saibari zaliczył "kosmiczne" pudło. Z bliska nie trafił do pustej bramki.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się na PSV. W 81. było już 3:0 dla gości. Na listę strzelców spisał się Kevin Mac Allister. Honorową bramkę dla holenderskiego zespołu w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry zdobył Ruben van Bommel.

Martinelli zdobył bramkę 36 sekund po wejściu na boisko

W drugim już zakończonym meczu Ligi Mistrzów Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Athletic Bilbao 2:0. "Kanonierzy" oba gole strzelili w końcówce spotkania. Wynik otworzył Gabriel Martinelli. Brazylijczyk mecz rozpoczął na ławce rezerwowych, a piłkę w siatce umieścił zaledwie 36 sekund po wejściu na boisko.

Rezultat pojedynku na 2:0 w 87. minucie ustalił Leandro Trossard.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 8/10 to wynik godny mistrza. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj