Chwilę grozy przeżyli uczestnicy meczu ligi portugalskiej, w którym zmierzyły się zespoły Boavisty i Gil Vicente. Jeden z piłkarzy gości w trakcie gry stracił przytomność i prosto z boiska trafił do szpitala.
Joao Afonso tuż przed końcem spotkania zderzył się z rywalem, a następnie z impetem uderzył głową o murawę. Całe zdarzenie wyglądało koszmarnie. Piłkarzem Gil Vicente od razu zajęły się służby medyczne.
Na szczęście po badaniach przeprowadzonych w szpitalu okazało się, że ze zdrowiem piłkarza nie jest źle. Jednak na wszelki wypadek zawodnik zostanie poddany kilkudniowej obserwacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|