Dziennik Gazeta Prawana logo

Bayern Monachium chce zmazać plamę po pucharowej klęsce

29 października 2021, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Bayernu Monachium
<p>Piłkarze Bayernu Monachium</p>/PAP/EPA
Sobotni mecz w Berlinie Unionu z liderem Bayernem Monachium zapowiada się najciekawiej w 10. kolejce Bundesligi. Drużyna Roberta Lewandowskiego chce zrehabilitować się po porażce 0:5 z Borussią Moenchegladbach w Pucharze Niemiec. Piąty w tabeli Union nie zamierza jednak ułatwiać zadania.

- napisał w mediach społecznościowych do kibiców Robert Lewandowski po klęsce w 1/16 Pucharu Niemiec.

To najwyższa przegrana monachijczyków od 1978 roku, a w tych rozgrywkach tak wysoko żadnemu rywalowi wcześniej nie ulegli.

Porażka tym bardziej szokująca, że Bawarczycy spisują się w tym sezonie znakomicie. W Lidze Mistrzów wygrali gładko trzy dotychczasowe mecze (bilans goli 12-0), prowadzą też w tabeli Bundesligi (22 pkt).

Kapitan Bayernu Manuel Neuer - jak napisała agencja DPA - widzi po historycznej porażce "obowiązek naprawienia szkody w następnym meczu".

- podkreślił słynny bramkarz.

Z kolei Thomas Mueller przeprosił fanów i przyznał, że po takiej porażce "zaniemówił", ale myśli już o spotkaniu z Unionem.

- zaznaczył.

Union, którego piłkarzami są Tymoteusz Puchacz i Paweł Wszołek (nie zagrali jeszcze w tym sezonie w Bundeslidze), radzi sobie całkiem nieźle. W czterech ostatnich meczach ligowych zdobył aż 10 punktów, a łącznie ma 16 i zajmuje piąte miejsce.

Początek spotkania w Berlinie o godz. 15.30.

O tej samej porze wicelider Borussia Dortmund (21 pkt) podejmie ósmy FC Koeln.

Dla Lewandowskiego najbliższe tygodnie będą szansą odskoczenia od rywali w klasyfikacji strzelców Bundesligi. 33-letni napastnik zdobył już 10 bramek, a ustępujący mu o jedno trafienie Norweg Erling Haaland z Borussii Dortmund musi pauzować kilka tygodni z powodu kolejnej kontuzji.

Rewelacją obecnego sezonu jest trzeci w tabeli SC Freiburg (19 pkt). To jedyny zespół bez porażki po dziesięciu kolejkach.

W sobotę piłkarze z Freiburga staną przed dużą szansą poprawienia imponującego dorobku. Podejmą bowiem zamykający tabelę Greuther Fuerth, który pozostaje jednym z dwóch zespołów - obok Arminii Bielefeld - bez zwycięstwa w tym sezonie (1 pkt).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj