Dziennik Gazeta Prawana logo

Równy krok czołówki. AC Milan utrzymał przewagę nad Interem [WIDEO]

1 maja 2022, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafael Leao
<p>Rafael Leao</p>/PAP/EPA
Cztery czołowe drużyny włoskiej ekstraklasy piłkarskiej, które walczą o mistrzostwo i udział w Lidze Mistrzów, w 35. kolejce odniosły zwycięstwa. Prowadzenie utrzymał Milan, który ma dwa punkty przewago nad broniącym tytułu lokalnym rywalem - Interem.

Lider z Mediolanu długo nie mógł sobie poradzić z defensywą Fiorentiny, w której rezerwowymi byli bramkarz Bartłomiej Drągowski i napastnik Krzysztof Piątek. Gola na wagę zwycięstwa i cennych trzech punktów zdobył Portugalczyk Rafael Leao w 82. minucie.

"Kolejny krok Milanu do scudetto" - napisała gazeta "Tuttosport", która podkreśliła, że zanim Leao zdobył gola, to kilka razy z opresji wybawił gospodarzy francuski bramkarz Mike Maignan.

Milan wygrał po raz trzeci z rzędu i utrzymał prowadzenie w tabeli, a "Viola" doznała trzeciej kolejnej porażki i z 56 punktami jest siódma, czyli zajmuje najwyższą pozycję, która nie daje prawa gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Kilka godzin po "Rossonerich" zwycięstwo odniósł też Inter, który pozycję lidera stracił w środku tygodniu po niespodziewanej porażce z Bologną.

Tym razem podopieczni trenera Simone Inzaghiego uporali się z Udinese. W 12. minucie prowadzenie gościom zapewnił Chorwat Ivan Perisic, a krótko przed przerwą na 2:1 podwyższył, dobijając własny rzut karny, Lautaro Martinez. To 17. trafienie Argentyńczyka w sezonie.

W drugiej połowie jego rodak Ignacio Pussetto zdobył honorową bramkę dla gospodarzy.

"Inter nadal naciska na Milan" - podsumowała tuż po końcowym gwizdku "La Gazzetta dello Sport".

Trzy kolejki przed końcem sezonu Milan ma dwa punkty przewagi nad Interem. Oba zespoły teoretycznie nie mają najsilniejszych rywali, choć Milan podejmie jeszcze nieobliczalną Atalantę Bergamo, która od dłuższego czasu lepiej spisuje się w roli gości niż na własnym stadionie.

Trzecie w tabeli Napoli, tym razem z Piotrem Zielińskim w rezerwie, rozbiło w sobotę Sassuolo 6:1. Strata do zespołów z Mediolanu to, odpowiednio, siedem i pięć punktów, więc trudno sobie wyobrazić, by już w tym roku zakończyły się ponad 30-letnie oczekiwania neapolitańczyków na drugi w historii tytuł.

Punkt mniej niż Napoli ma Juventus Turyn, który wygrał w niedzielę z ostatnią w tabeli Venezią 2:1. Oba gole zdobył obchodzący tego dnia 35. urodziny obrońca Leonardo Bonucci.

Szóstego gola w sezonie uzyskał Szymon Żurkowski z Empoli, ale beniaminek uległ na własnym stadionie Torino 1:3. O wyniku w dużej mierze zdecydowały dwie czerwone kartki dla gospodarzy, którzy drugą i trzecią bramkę stracili grając już w dziewiątkę. Hat-trickiem popisał się Andrea Belotti. Karol Linetty był rezerwowym drużyny gości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj