Ramos chciał pokonać bramkarza "panenką"
Mecz zaczął się bardzo dobrze dla gości. Drużyna Ramosa już w 10. minucie objęła prowadzenie. Dziesięć minut później Monterrey mogło, a nawet powinno prowadzić 2:0. Sędzia podyktował dla przyjezdnych rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł były piłkarz Realu Madryt.
Ramos postanowił "zabawić się" z bramkarzem i pokonać go tzw. "panenką". Chciał ośmieszyć golkipera gospodarzy, ale Hugo Gonzalez nie dał się oszukać. Przewidział zamiary Hiszpana i bez żadnego kłopotu złapał piłkę.
Niewykorzystany karny Ramosa zemścił się na Monterrey
Zmarnowany rzut karny przez Ramosa bardzo szybko zemścił się na jego drużynie. Toluca w 34. minucie prowadziła już 3:1. Mecz ostatecznie zakończył się porażką Monterrey 2:6.
Dzięki zwycięstwu Toluca wyprzedziła zespół Ramosa w tabeli ligi meksykańskiej i awansowała na drugą pozycję w tabeli. Monterrey jest trzecie. Oba kluby po 10. kolejkach mają po 22 punkty na koncie. Do liderującego Cruz Azul tracą dwa "oczka".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.