Mecz Polek z aktualnymi mistrzyniami świata miał charakter towarzyski i nie był zaliczany do klasyfikacji Pucharu Jelcyna, który we wtorek zacznie się w Jekaterynburgu.

Reklama

Spotkanie rozpoczęło się dość sensacyjnie, bowiem polski zespół prowadzony przez debiutującego w roli selekcjonera Wiesława Popika, wygrywał 16:12 i 20:13. Rosja grała wprawdzie bez swoich dwóch największych gwiazd - Jekateriny Gamowej i Ljubow Sokołowej, ale w składzie nie brakowało złotych medalistek ubiegłorocznych mistrzostw świata. Polki straciły jednak niemal całą przewagę i dopiero przy stanie 23:22 pomyliły się rywalki i biało-czerwone nie dały już sobie wydrzeć zwycięstwa.

Kolejne odsłony należały do Rosjanek, choć trzeba oddać polskim siatkarkom, że walczyły do samego końca. W czwartej partii przy stanie 24:22 dla Rosji obroniły dwa meczbole, ale ostatnie słowo należało do bardziej doświadczonego zespołu gospdarzy.

W środę już w ramach Pucharu Jelcyna Polki zagrają z Brazylią, a dzień później z Holandią. Oba mecze rozpoczną się o godz. 13 (czasu polskiego). W turnieju startuje sześć reprezentacji - oprócz Polski, Brazylii i Holandii, w drugiej grupie rywalizują Rosja, Chiny i Ukraina. Po dwie najlepsze drużyny awansują do półfinału, a dwa najsłabsze zespoły z obu grup zagrają o piątą lokatę.

Rosja - Polska 3:1 (22:25, 25:11, 25:22, 26:24)

Polska: Milena Radecka, Zuznanna Efimienko, Berenika Okuniewska, Klaudia Kaczorowska, Kinga Kasprzak, Katarzyna Konieczna oraz Paulina Maj (libero), Magdalena Saad, Anita Kwiatkowska, Joanna Wołosz, Aleksandra Kruk.