Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylia lepsza od Słowenii w meczu o brązowy medal mistrzostw świata

11 września 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brazylijczycy Lucas Saatkamp (L) i Fernando Gil Kreling (C) oraz Tine Urnaut (P) ze Słowenii podczas meczu o 3. miejsce mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach
<p>Brazylijczycy Lucas Saatkamp (L) i Fernando Gil Kreling (C) oraz Tine Urnaut (P) ze Słowenii podczas meczu o 3. miejsce mistrzostw świata siatkarzy w Katowicach</p>/PAP
Reprezentacja Brazylii zdobyła w niedzielę w Katowicach brązowy medal mistrzostw świata siatkarzy pokonując w meczu o trzecie miejsce zespół Słowenii 3:1 (25:18, 25:18, 22:25, 25:18).

Brazylijczycy, finaliści dwóch poprzednich edycji mistrzostw, w półfinale ulegli w sobotę reprezentacji Polski 2:3, a Słoweńcy przegrali z Włochami 0:3.

Mecz o złoty medal, w którym zmierzą się siatkarze Polski i Włoch, rozpocznie się o 21.00.

Półfinału z Polakami nie dokończył podstawowy przyjmujący drużyny z Ameryki Południowej Ricardo Lucarelli. W niedzielę nie zagrał, stał w kwadracie dla rezerwowych, formalnie jako drugi libero.

Brazylijczycy byli w przeszłości trzy razy z rzędu mistrzami świata, a w finałach dwóch ostatnich czempionatów globu przegrali z Polakami. Ich przeciwnicy grali o swój pierwszy medal MŚ.

Reprezentację Słowenii poprowadził Gheorghe Cretu. Rumun w poprzednim sezonie doprowadził Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle do triumfu w ekstraklasie i Lidze Mistrzów. Kadrę objął niespełna miesiąc przed MŚ. Zastąpił Marka Lebedewa, który pełnił tę funkcję od lutego. Rumun w minionym sezonie poprowadził Grupę Azoty Zaksę Kędzierzyn-Koźle do zdobycia Pucharu Polski, mistrzostwa kraju i obrony złota w Lidze Mistrzów. Rok wcześniej, w tej samej hali, Słoweńcy przegrali w finale mistrzostw Europy z Włochami 2:3

Trener Cretu żywiołowo reagował na każdą udaną akcję swojego zespołu. Początkowo w pierwszym secie miał powody do zadowolenia, bo Słoweńcy prowadzili nawet 15:11. Potem, przy zagrywce Lucasa Saatkampa, przeciwnicy zdobyli siedem punktów z kolei, co „ustawiło” końcówkę tej partii.

Druga przebiegła pod dyktando „Canarinhos”. Prowadzeni przez swojego kapitana, doświadczonego 36-letniego rozgrywającego Bruno Rezende, pozwolili rywalom najwyżej remisować (9:9), wygrywając ponownie do 18.

Kiedy w trzeciej części zespół brazylijski prowadził 15:9, wydawało się, że mecz zmierza ku końcowi, tymczasem przeciwnicy wyrównali na 15:15, a potem wykazali więcej spokoju w nerwowej końcówce.

Zgromadzeni w Spodku sympatycy ekipy słoweńskiej mieli pełne prawo liczyć na tie-breaka, bowiem ich ulubieńcy czwartego seta zaczęli od prowadzenia 4:0. Były to dla nich ”miłe złego początki”, później dominowali Brazylijczycy i cieszyli się ze zdobycia swojego pierwszego brązowego medalu MŚ.

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj