Umowa trenera nie zostanie przedłużona
Według informacji stacji telewizyjnej Yle, fińska federacja nie zaproponuje Słoweńcowi nowej umowy, a obecna wygasa z końcem trwającego sezonu.
Słoweniec musiał przedwcześnie opuścić igrzyska, gdyż miał - według mediów - zbyt hucznie świętować z rodakami ich olimpijskie sukcesy. We Włoszech zastąpił go do końca zawodów Lasse Moilanen. Fińskie media nazwały sytuację "alkoholowym skandalem", a dziennik "Iltalehti" dotarł do informacji, że Medved nadużywał alkoholu już wcześniej, m.in. podczas zawodów Pucharu Świata.
Szkoleniowiec przeprosił za swoje zachowanie
44-letni Medved, który trenuje fińskich skoczków od lata 2024, w oświadczeniu przeprosił za swoje zachowanie. Po igrzyskach wrócił do fińskiej kadry i w niedzielę w Lahti cieszył się z trzeciego miejsca w konkursie Pucharu Świata duetu Antti Aalto - Niko Kytosahem. To pierwsze podium fińskich skoczków w tym cyklu od 2014 roku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.