Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalny występ Polaków w konkursie skoków drużyn mieszanych. Tylko Rumunii byli gorsi

10 lutego 2026, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fatalny występ Polaków w konkursie skoków drużyn mieszanych. Tylko Rumunii byli gorsi
Fatalny występ Polaków w konkursie skoków drużyn mieszanych. Tylko Rumunii byli gorsi/PAP
Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal igrzysk olimpijskich na skoczni normalnej w Predazzo. Na tym samym obiekcie odbył się dziś konkurs drużyn mieszanych. Polskę oprócz świeżo upieczonego wicemistrza olimpijskiego reprezentowali Pola Bełtowska, Paweł Wąsek, i Anna Twardosz. Niestety biało-czerwoni wypadli bardzo słabo. Wręcz fatalnie.

Finał nie dla polskich skoczków

Polacy nie awansowali do finału. Zajęli 11. miejsce. Gorszy wynik w stawce 12. ekip uzyskali tylko Rumunii. Bełtowska skoczyła 82 m, Wąsek - 102,5 m, Twardosz - 92 m, a Tomasiak - 100,5 m. Polska drużyna zgromadziła łącznie 447,4 pkt.

Słowenia najlepsza w rywalizacji drużyn mieszanych

O medale w drugiej części zawodów walczyło osiem drużyn. Na półmetku prowadziła Słowenia przed Japonią i Norwegią. Ostatecznie ekipa z Bałkanów sięgnęła po złoto, a drużyna ze Skandynawii wyprzedziła zespół z kraju Kwitnącej Wiśni.

Nika Vodan, Anze Lanisek, Nika Prevc i Domen Prevc ze Słowenii wywalczyli 1069,2 pkt. Norwegowie Anna Odine Stroem, Kristoffer Eriksen Sundal, Eirin Maria Kvandal i Marius Lindvik zgromadzili 1038,3 pkt, a Japończycy Nozomi Maruyama, Ryoyu Kobayashi, Sara Takanashi i Ren Nikadio uzyuskali 1034,0 pkt. Czwarte miejsce zajęły Niemcy, a kolejne Austria, Finlandia, USA i Chiny.

Kolejny konkurs skoków w walentynki

Cztery lata temu po szalonym konkursie w Pekinie, po tytuł mistrzów olimpijskich w mikście również sięgnęła reprezentacja Słowenii.

Na dużej skoczni w Predazzo odbędą się jeszcze trzy konkursy olimpijskie - indywidualne mężczyzn (14 lutego) i kobiet (15 lutego) oraz rywalizacja męskich duetów (16 lutego).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁzy Świątek na Wimbledonie. Rozpłakała się po meczu z Townsend »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj