Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska w Australii jak burza. Zagra o ćwierćfinał

22 stycznia 2011, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radwańska w Australii jak burza. Zagra o ćwierćfinał
PAP/EPA
Agnieszka Radwańska, tenisistka rozstawiona z numerem 12., zmierzy się z Chinką Shuai Peng w meczu czwartej rundy o awans do ćwierćfinału wielkoszlemowego turnieju Australian Open (z pulą nagród 24 mln dol. austral.) na twardych kortach w Melbourne Park.

W sobotę sklasyfikowana na 14. miejscu w rankingu WTA Tour Radwańska potrzebowała 56 minut, żeby uporać się z 77. na świecie Rumunką Simoną Halep 6:1, 6:2. Natomiast Peng wygrała z Japonką Ayumi Moritą 6:1, 3:6, 6:3.

21-letnia Polka ma korzystny bilans 2-1 dotychczasowych pojedynków ze starszą o cztery lata Peng, aktualnie 54. w rankingu. Na twardej nawierzchni jest on jednak remisowy 1-1. Krakowianka okazała się lepsza w 2008 roku w Indian Wells, ale ostatnio we wrześniu przegrała z nią w drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open. Pokonała ją wcześniej także na trawiastych kortach w Wimbledonie w 2009 roku.

Radwańska wróciła w tym tygodniu do gry po trzyipółmiesięcznej przerwie spowodowanej przeciążeniowym pęknięciem dużego palca lewej stopy. Konieczna była operacja nogi, po której przeszła udaną rehabilitację. W trzech meczach w Melbourne nie straciła seta. Przed rokiem występ w Australian Open zakończyła w trzeciej rundzie, więc sobotnie zwycięstwo oznacza, że teraz już poprawia swój dorobek punktowy w stosunku do ubiegłego sezonu.

Polka ma w dorobku trzy tytuły wywalczone w cyklu WTA Tour w singlu, blisko 4,5 miliona zarobionych dolarów, a do tego przez dwa kolejne sezony była sklasyfikowana w czołowej dziesiątce klasyfikacji tenisistek. W lutym 2010 roku była ósma.

Natomiast 25-letnia Peng nie odniosła jeszcze turniejowego zwycięstwa. Najwyżej była notowana na 31. pozycji na świecie, a wygrała dotychczas 2,15 mln dol.

Dochodząc do czwartej rundy obie tenisistki zapewniły sobie już premię w wysokości 50 400 dolarów australijskich. Zwyciężczyni poniedziałkowego pojedynku zgarnie jednak już 93 tys. dol. austral.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj