Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska: Zagrałam najlepszy finał

10 października 2011, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radwańska: Zagrałam najlepszy finał
Newspix
Agnieszka Radwańska po triumfie w turnieju WTA na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 4,5 mln dol.) stwierdziła, że to był najlepszy finał, jaki zagrała. Polska tenisistka pokonała dwóch godzinach i 34 minutach Niemkę Andreę Petkovic 7:5, 0:6, 6:4.

Najbardziej zacięty był pierwszy set, który zakończył się dopiero po godzinie i 25 minutach ciężkiej i wyrównanej walki, głównie prowadzonej w długich wymianach z głębi kortu. W drugim Niemka (w ciągu 25 minut) nie straciła gema, ale w decydującej partii nieoczekiwanie straciła swój serwis w dziewiątym gemie, na 4:5.

"To był bardzo ciężki mecz. Starałam się przede wszystkim koncentrować na swojej grze, od samego początku do końca. Przeciwko Andrei nie można sobie pozwolić na słabości, tylko trzeba grać cały czas agresywnie. Myślę, że obie grałyśmy dzisiaj niewiarygodnie dobrze, a ja byłam po prostu lepsza w kilku ważnych punktach. Na pewno to najlepszy finał, jaki dotychczas rozegrałam" - powiedziała po triumfie Radwańska.

22-letnia krakowianka była rozstawiona w imprezie z numerem jedenastym, a jej rywalka z dziewiątym. Polka wygrała jedenasty mecz z rzędu, bowiem w ubiegłym tygodniu zwyciężyła w mniejszym turnieju WTA na twardych kortach w Tokio (z pulą nagród 2,05 mln dol.). W Pekinie po raz drugi osiągnęła finał, ale poprzednio w 2009 roku poniosła w tej fazie porażkę z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową.

"Jestem bardzo zadowolona z tegorocznych występów w Azji, tym bardziej, że przed przyjazdem tutaj nie spodziewałam się, że pójdzie mi aż tak dobrze. Zdobyłam tu bardzo dużo punktów i jestem szczęśliwa, że odniosłam dwa największe zwycięstwa w karierze. Co mogę więcej powiedzieć?" - stwierdziła Radwańska.

Polka zdobyła w Pekinie po 1000 punktów do każdego z rankingów WTA oraz zarobiła 775 500 dolarów, co jest najwyższą premią w jej dotychczasowej karierze. Z Petkovic spotkała się po raz piąty i po raz piąty wygrała z nią.

"Nasze mecze są zawsze długie i bardzo wyrównane, dlatego spodziewałam się dzisiaj ciężkiego pojedynku. Zresztą taki był faktycznie. Poza tym sądzę, że było dużo emocji i naprawdę bardzo dobrego tenisa, który mógł się podobać wielu ludziom na całym świecie" - stwierdziła po meczu Petkovic. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj