W pierwszym secie dobrze usposobiony Majchrzak toczył wyrównany pojedynek z faworyzowanym Rosjaninem, pewnie - z jednym wyjątkiem - wygrywając gemy przy swoim podaniu. W tie-breaku Polak zyskał przewagę, odskoczył na 3-1, ale później... nie zdobył już żadnego punktu.

Reklama

Niezrażony krótkim kryzysem drugą odsłonę podopieczny trenera Tomasza Iwańskiego zaczął od przełamania, prowadził 2:0, 3:1, ale Rosjanin - głównie wskutek większej liczby prostych błędów Polaka - wyrównał na 3:3. Urodzony w Moskwie, a mieszkający w Dubaju zawodnik poszedł za ciosem i do końca seta nie oddał już gema.

Chaczanow, który w trzech dotychczasowych startach na kortach im. Rolanda Garrosa dwukrotnie odpadł w 1/8 finału, a przed rokiem w ćwierćfinale, ponownie dał nadzieję tenisiście z Piotrkowa Trybunalskiego na początku trzeciej partii. Polak wyszedł na 2:0, ale błyskawicznie zrobiło się 2:2. W siódmej rozgrywce Rosjanin przełamał serwis Majchrzaka, było 4:3, a później - jak w poprzednich setach - dokończył dzieła.

Mecz trwał dwie godziny bez czterech minut. Polak posłał osiem asów, wobec sześciu mierzącego 18 cm więcej rywala. Jego bilans uderzeń wygrywających do niewymuszonych błędów to 38-40, a w przypadku zwycięzcy 32-22. Zwłaszcza w drugiej części pojedynku Chaczanow był bardziej regularny i precyzyjny.

Majchrzak, który plasuje się na 100. pozycji w rankingu ATP, zadebiutował w głównej drabince French Open. Udziału w eliminacjach uniknął dzięki temu, że z turnieju wycofało się dwóch wyżej od niego notowanych zawodników.

24-letni Polak, który ma za sobą cztery występy w głównej drabince Wielkiego Szlema, tylko raz wygrał mecz otwarcia. Zdarzyło się to w US Open 2019, kiedy dotarł do trzeciej rundy. W tym roku miał półroczną przerwę w grze spowodowaną przeciążeniowym złamaniem kości miednicy.

Chaczanow jest sklasyfikowany na 16. miejscu w świecie. Największe sukcesy w Wielkim Szlemie odniósł właśnie na paryskiej "cegle", choć wszystkie trzy imprezy ATP, które wygrał (w 2018 roku), rozgrywane były na kortach twardych. Jego kolejnym rywalem będzie Czech Jiri Vesely.

Z biało-czerwonych wcześniej w poniedziałek do drugiej rundy awansowała Iga Świątek; trwają mecze Magdy Linette i Huberta Hurkacza.

Wynik 1. rundy singla mężczyzn:
Karen Chaczanow (Rosja, 15)- Kamil Majchrzak 7:6 (7-3), 6:3, 6:3