Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew rywalem Djokovica w finale turnieju w Paryżu

6 listopada 2021, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniił Miedwiediew
<p>Daniił Miedwiediew</p>/PAP/EPA
W finale turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu zagrają dwaj najwyżej rozstawieni tenisiści - drugi w światowym rankingu Rosjanin Daniił Miedwiediew pokonał w półfinale Niemca Aleksandra Zvereva 6:2, 6:2, a wcześniej jego lider - Serb Novak Djokovic - wyeliminował Huberta Hurkacza.

Będzie to dziesiąta potyczka tych najlepszych obecnie tenisistów świata. Minimalnie lepszy bilans ma Djokovic, który wygrał pięć z dotychczasowych pojedynków, m.in. w finale tegorocznego wielkoszlemowego Australian Open. W finale US Open górą był natomiast Rosjanin, który pozbawił Serba kalendarzowego Wielkiego Szlema (Djokovic triumfował również w Wimbledonie i French Open).

Broniący tytułu w Paryżu Miedwiediew nie pozostawił złudzeń rozstawionemu z numerem czwartym Zverevowi w sobotnim półfinale, w którym zmierzyli się ubiegłoroczni finaliści. Wygrał z Niemcem w dwóch setach po niespełna 80 minutach.

Wcześniej po zaciętym meczu Djokovic pokonał Hurkacza 3:6, 6:0, 7:6 (7-5) i zapewnił sobie po raz siódmy w karierze pierwsze miejsce na światowej liście na koniec sezonu. Dokonał tego po raz siódmy w karierze i jest pod tym względem rekordzistą - sześć razy na szczycie był Amerykanin Pete Sampras.

Docierając do półfinału Hurkacz zapewnił sobie z kolei awans do kończących sezon zawodów ATP Finals w Turynie, a w poniedziałkowym notowaniu rankingu ATP awansuje z 10. na dziewiąte miejsce, najwyższe w karierze.

Turniej w Turynie zostanie rozegrany w dniach 14-21 listopada, a obok Hurkacza i Djokovica wezmą w nim udział również: Miedwiediew, Zverev, Grek Stefanos Tsitsipas, Rosjanin Andriej Rublow, Włoch Matteo Berrettini i Norweg Casper Ruud.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj