Linette na otwarcie wygrała z Meksykanką Fernandą Contreras Gomez 6:1, 6:4. Było jednak jasne, że w kolejnym meczu czeka ją znacznie trudniejsze zadanie. Polka w światowym rankingu zajmuje 65. miejsce, a Kerber 19.
W dodatku 34-letnia zawodniczka to była liderka listy WTA, która w dorobku ma m.in. trzy wielkoszlemowe triumfy - Australian Open 2016, US Open 2016 i Wimbledon 2018.
Początek spotkania był wyrównany, a o zwycięstwie Kerber w pierwszym secie zadecydowało przełamanie w ósmym gemie. Druga partia zaczęła się natomiast od wzajemnych przełamań. Później jednak uwidoczniła się lekka przewaga faworytki. Linette zawiódł serwis w siódmym oraz dziewiątym gemie i po niespełna półtorej godzinie pożegnała się z turniejem.
O porażce Polki zadecydowało m.in. popełnienie aż 29 niewymuszonych błędów. Słynąca z dobrej defensywy Kerber grała solidniej i pomyliła się tylko 16-krotnie.
Ich jedyna wcześniejsza konfrontacja miała miejsce w maju tego roku w ćwierćfinale w Strasbourgu. Po zaciętym meczu także górą była Kerber.
Najlepszym wimbledońskim wynikiem w karierze 30-letniej Linette pozostaje trzecia runda, do której docierała w 2019 i 2021 roku.
Wynik meczu 2. rundy:
Angelique Kerber (Niemcy, 15) - Magda Linette (Polska) 6:3, 6:3
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
