Rybakina przerwała tym samym trwającą 15 meczów zwycięską serię Białorusinki na antypodach, która rozpoczęła się w ubiegłym roku w Adelajdzie, a jej kulminacją był triumf w wielkoszlemowym Australian Open, gdzie w finale pokonała... niedzielną rywalkę.
Szósty tytuł Rybakiny w karierze
Sabalenka jest wiceliderką światowego rankingu i najpoważniejszą rywalką Igi Świątek prowadzącej w tym zestawieniu. Polka uczestniczy w drużynowym turnieju United Cup, rozgrywanym również w Australii.
Rybakina wywalczyła szósty tytuł w karierze i poprawiła bilans bezpośrednich starć z Sabalenką na 3-5.
Niezależnie od końcowego wyniku zawsze jesteś trudną przeciwniczką. Myślę, że wzajemna rywalizacja nas nakręca i motywuje - zwróciła się do Białorusinki Rybakina tuż po zakończeniu meczu.
Dziękuję za te trzy gemy. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, ale to był w sumie udany tydzień. Mam nadzieję, że w Australian Open będzie jeszcze lepiej - dodała Sabalenka.
Linette odpadła w 1/8 finału
W 1/8 finału z imprezy odpadła rozstawiona z numerem 9. Magda Linette, która przegrała z Rosjanką Darią Kasatkiną. W deblu Polka, w parze z Amerykanką Bernardą Perą, została wyeliminowana w ćwierćfinale.
Wynik finału:
Elena Rybakina (Kazachstan, 2) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) 6:0, 6:3
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
