Dziennik.pl logo

Rybakina lepsza od Sabalenki w finale turnieju WTA w Brisbane

7 stycznia 2024, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jelena Rybakina
Jelena Rybakina/PAP/EPA
Rozstawiona z numerem drugim Jelena Rybakina triumfowała w turnieju WTA 500 na twardych kortach w Brisbane. Reprezentująca Kazachstan tenisistka w finale pokonał wiceliderkę światowego rankingu - Białorusinkę Arynę Sabalenkę 6:0, 6:3.

Rybakina przerwała tym samym trwającą 15 meczów zwycięską serię Białorusinki na antypodach, która rozpoczęła się w ubiegłym roku w Adelajdzie, a jej kulminacją był triumf w wielkoszlemowym Australian Open, gdzie w finale pokonała... niedzielną rywalkę.

Szósty tytuł Rybakiny w karierze

Sabalenka jest wiceliderką światowego rankingu i najpoważniejszą rywalką Igi Świątek prowadzącej w tym zestawieniu. Polka uczestniczy w drużynowym turnieju United Cup, rozgrywanym również w Australii.

Rybakina wywalczyła szósty tytuł w karierze i poprawiła bilans bezpośrednich starć z Sabalenką na 3-5.

Niezależnie od końcowego wyniku zawsze jesteś trudną przeciwniczką. Myślę, że wzajemna rywalizacja nas nakręca i motywuje - zwróciła się do Białorusinki Rybakina tuż po zakończeniu meczu.

Dziękuję za te trzy gemy. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, ale to był w sumie udany tydzień. Mam nadzieję, że w Australian Open będzie jeszcze lepiej - dodała Sabalenka.

Linette odpadła w 1/8 finału

W 1/8 finału z imprezy odpadła rozstawiona z numerem 9. Magda Linette, która przegrała z Rosjanką Darią Kasatkiną. W deblu Polka, w parze z Amerykanką Bernardą Perą, została wyeliminowana w ćwierćfinale.

Wynik finału:
Elena Rybakina (Kazachstan, 2) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) 6:0, 6:3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 9/12 trafi geniusz. Nieliczni zaliczą więcej niż 6 poprawnych odpowiedzi »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj