Dziennik Gazeta Prawana logo

Ebi Smolarek krytykuje trenera Borussii

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest gwiazdą reprezentacji Polski i jednym z najskuteczniejszych napastników w eliminacjach mistrzostw Europy. Ale w klubie Euzebiusz Smolarek nie ma łatwego życia. Choć jest w wysokiej formie i strzela gola za golem, nie ma pewnego miejsca w składzie. W końcu powiedział: dość! I otwarcie skrytykował politykę klubu.

Odkąd w Borussii zwolniono Berta van Marwijka i trenerem zespołu został Juergen Roeber, dla Ebiego nastały ciężkie chwile. Zawodnik błyszczał w reprezentacji, w Bundeslidze zdobył pięć bramek, ale u nowego szkoleniowca nie miał silnej pozycji. I zamiast grać w podstawowej jedenastce, często trafiał na ławkę rezerwowych.

Podczas obozu w hiszpańskiej Marbelli Polakowi skończyła się cierpliwość. Zażądał miejsca w podstawowym składzie i podwyżki. Ale to nie wszystko. Smolarek żali się, że nie ma żadnego wsparcia zarówno ze strony klubowych działaczy, jak i trenerów. Dodatkowo narzeka na metody treningowe nowego szkoleniowca. "Potrzeba mi grania, a nie ciągłego biegania dookoła boiska" - mówi piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj