Trener Bogdan Wenta nareszcie dostał to, na co zasłużył. Po wspaniałym występie polskich szczypiornistów na mistrzostwach świata w Niemczech sympatyczny szkoleniowiec dostał od Związku Piłki Ręcznej w Polsce umowę o pracę. Decyzją związkowych działaczy będzie mógł nadal trenować drużynę "Gladiatorów" z Magdeburga.
"Poprzednia umowa była spisana jeszcze za poprzedniego prezesa. Teraz jednak Wenta będzie trenował kadrę na normalną umowę o pracę, a nie jak dotychczas - umowę-zlecenie. Dodatkowo nie musi rezygnować z posady w Magdeburgu" - powiedział na łamach "Sportu" prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki.
Nareszcie dorównaliśmy krajom takim jak Rosja, Rumunia czy Austria. Tam już od dawna można łączyć funkcje selekcjonera z trenerem drużyny klubowej. Z pożytkiem zarówno dla reprezentacji, jak i zespołu ligowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|