Artur Szpilka jest na zakręcie. W ringu kompletnie mu się nie wiedzie. Ostatnią walkę z Łukaszem Różański przegrał przez nokaut. Jego dalsza kariera z przyczyn sportowych, jak i zdrowotnych stoi pod wielkim znakiem zapytania.
Szpilka nadal odczuwa skutki ostatniej walki. Choć upłynął już miesiąc, to bokser nie doszedł jeszcze do siebie. Zarówno fizycznie i psychicznie. Cały czas ta porażka z Różańskim nie daje mu spokoju. Tym bardziej, że jak twierdzi do walki był bardzo dobrze przygotowany. Nie potrafi jednak wytłumaczyć co stało się w ringu.
twierdzi Szpilka w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", który wyznał, iż po walce z Różańskim nie dawał rady jeść z nerwów.
Kiedy Szpilka znów stanie do walki? Tego nie wiadomo. Jak sam przyznaje ciężko mu o tym teraz myśleć. – zastanawia się 32-letni pięściarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Powiązane
Zobacz
|