W Formule 1 zmienia się układ sił. Wypalony Hamilton zaczyna popełniać błędy. Pałeczkę powoli przejmuje Ferrari z Raikkonenem na czele.
Fin po ostatnich dwóch zwycięstwach relaksował się z przyjaciółmi w Anglii. Potem na belgijskim torze w Spa ustanowił najlepszy czas jednego okrążenia. Ferrari testowało tam swoje nowe części.
Raikkonen jest zwarty, silny i gotowy. "Choć lubię tor Nurburgring, ostatnio mi na nim nie szło. Teraz jednak karta się odwróci. Zwyciężę i zdobędę klasyczny hat-trick" - zapowiada buńczucznie fiński kierowca.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.