Dziennik Gazeta Prawana logo

Hamilton nabija się z Kubicy

25 sierpnia 2008, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowcy jeżdżący w Formule 1 mają niesamowite poczucie humoru. Wyścig pełen adrenaliny nie przeszkadza im w tym, żeby ledwie kwadrans po jego zakończeniu śmiać się i żartować z siebie nawzajem. Szczególnie Robert Kubica i Lewis Hamilton brylują w tych zabawach. Dali temu wyraz na konferencji prasowej po wyścigu w Walencji.

Kubica i Hamilton mają podobne poczucie humoru i często to pokazują.

Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał Brytyjczyka o bóle karku, które zagroziły jego startowi w Walencji, Hamilton odrzekł, że wszystko przez poduszkę na której spał. "Było niewygodnie" - tłumaczył.

Kubica od razu to wykorzystał. "Znam kierowcę, który zawsze wozi ze sobą własną poduszkę" - sprytnie zasugerował Brytyjczykowi odpowiednie rozwiązanie. "To ty?" - natychmiast odpowiedział Hamilton. "Nie" - odrzekł na to Kubica. "A myślałem, że zawsze masz ze sobą swojego pluszowego misia" - kierowca McLarena nie zamierzał odpuszczać, co wychwycił serwis wp.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj