Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na Rajdzie Dakar. Maciej Giemza: To był jeden wielki chaos

7 stycznia 2022, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Maciej Giemza
<p>Maciej Giemza</p>/PAP/EPA
„To był jeden wielki chaos” - tak wydarzenia na trasie 6. etapu Rajdu Dakar określił motocyklista Orlen Teamu Maciej Giemza. Po protestach zawodników organizatorzy przerwali odcinek z powodu niebezpiecznej trasy.

Na czwartkowym i piątkowym etapie samochody i ciężarówki zamieniły się odcinkami specjalnymi z motocyklami i quadami. Dlatego startujący po zrytej przez ciężarówki trasie motocykliści i zawodnicy na quadach mieli olbrzymie problemy z pokonaniem odcinka. Doszło do kilku groźnych wypadków.

 relacjonował Giemza.

dodał.

O krok od tragedii

Jak podkreślił, wielu zawodników miało wypadki, niektórzy poważne.

J podkreślił.

Giemza przyznał, że chociaż jechał spokojnie, to nie czuł się bezpiecznie.

 zaznaczył.

"Jechać spokojnie, byle ukończyć etap"

Jadący tą samą trasą na quadzie Kamil Wiśniewski ma podobne spostrzeżenia.

 zauważył Wiśniewski.

W sobotę uczestnicy Rajdu Dakar będą mieli dzień przerwy. W niedzielę wyruszą na trasę 7. etapu z Rijadu do Al Dawadimi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj