Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzelanina w Nowym Jorku. Kevin Durant: Nienawidzę bezsensownej przemocy

13 kwietnia 2022, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kevin Durant
<p>Kevin Durant</p>/Newspix
Jeden z gwiazdorów NBA i liderów Brooklyn Nets Kevin Durant przyznał, że jest wstrząśnięty informacjami o strzelaninie w metrze, w pobliżu hali treningowej klubu, w której rannych zostało 20 osób. Koszykarze z Nowego Jorku przygotowywali się do meczu play-in z Cleveland Cavaliers.

Zamiast o rywalizacji z „Kawalerzystami”, która miała się rozpocząć w nocy z wtorku na środę czasu polskiego, Durant mówił na konferencji prasowej przede wszystkim o tragicznych wydarzeniach, które rozegrały się kilkaset metrów od obiektu treningowego Nets. Odgłosy latających w pobliżu hali helikopterów, syren policji i karetek pogotowia słychać było w obiekcie przez kilka godzin.

 - powiedział Durant.

Trener Nets Kanadyjczyk Steve Nash powiedział, że dowiedział się o tragedii dopiero w momencie rozpoczęcia treningu.

 - powiedział były znakomity koszykarz.

W metrze, z 20 poszkodowanych ofiar dziesięć zostało postrzelonych, pięć z nich znajduje się w „”. Podejrzany - według policji czarnoskóry mężczyzna, który w trakcie ataku miał maskę gazową i pomarańczową kamizelkę, jaką noszą m.in. pracownicy budowlani - wciąż pozostaje na wolności.

Pewny awans do fazy play-off

Nets, choć byli faworytami nie tylko swojej dywizji, ale i Konferencji Wschodniej w rozgrywkach NBA, ostatecznie zajęli dopiero czwarte miejsce w Atlantic Division (bilans 44-38) i w nocy z wtorku na środę musieli grać w swojej hali Barclays Center z Cavaliers (44-38) w barażach o prawo gry w play-off. Podopieczni Steve'a Nasha bez większego trudu wywalczyli awans. Już po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą 20 punktów i później kontrolowali przebieg gry.

W pierwszej rundzie play-off, w której rywalizacja będzie trwała do czterech zwycięstw, Nets czeka konfrontacja z Boston Celtics. Cavaliers natomiast w meczu ostatniej szansy w piątek zmierzą się ze zwycięzcą w parze Atlanta Hawks - Charlotte Hornets.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj