Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewanż się nie udał. Koszykarki VBW Arki odpadły z Pucharu Europy

12 stycznia 2023, 20:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszykarka VBW Arki Gdynia Kristina Higgins (przód) podczas rewanżowego meczu 1/16 finału Pucharu Europy z LDLC Asvel Lyon
<p>Koszykarka VBW Arki Gdynia Kristina Higgins (przód) podczas rewanżowego meczu 1/16 finału Pucharu Europy z LDLC Asvel Lyon</p>/PAP
Koszykarki VBW Arki przegrały we własnej hali w rewanżowym meczu 1/16 finału Pucharu Europy z LDLC ASVEL Feminin Lyon 72:91 (16:22, 15:20, 15:25, 26:24) i nie awansowały do dalszej fazy rozgrywek. W pierwszym spotkaniu gdynianki uległy we Francji 62:86.

Zawodniczki VBW Arki nie miały za wiele do powiedzenia w konfrontacji 1/16 finału Pucharu Europy z LDLC ASVEL Feminin, który jest aktualnym wicemistrzem Francji oraz liderem tamtejszej ekstraklasy. Gdynianki wyraźnie przegrały oba spotkania – na wyjeździe 62:86, a u siebie 72:91.

Druga potyczka bez historii – drużyna z Lyonu szybko objęła wysokie prowadzenie i spokojnie kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń.

W rewanżu w ekipie gospodyń zabrakło amerykańskiej rozgrywającej Jasmine Thomas. Z kolei w zespole gości świetnie wypadła zaledwie 17-letnia francuska środkowa Dominique Malonga, która zdobyła 23 punkty i miała osiem zbiórek.

VBW Arka Gdynia - LDLC ASVEL Feminin Lyon 72:91 (16:22, 15:20, 15:25, 26:24)
VBW Arka Gdynia: Katarina Vuckovic 19, Haley Górecki 12, Marissa Kastanek 9, Kristina Higgins 8, Magdalena Szymkiewicz 6, Julia Niemojewska 6, Nathalie Fontaine 4, Kamila Borkowska 4, Kamila Podgórna 2, Alicja Żytkowska 2
Najwięcej punktów dla LDLC ASVEL: Dominique Malonga 23, Gabby Williams 20 i Julie Allemand 15

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj