Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Olimpijskie medalistki i studentki UMCS powitane w Lublinie

10 sierpnia 2021, 16:16
[aktualizacja 10 sierpnia 2021, 16:16]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Małgorzata Hołub-Kowalik
<p>Małgorzata Hołub-Kowalik</p>/PAP
Gorące powitanie przed pomnikiem Marii Skłodowskiej-Curie na centralnym placu uniwersyteckim w Lublinie zgotowano medalistom tokijskiej olimpiady Malwinie Kopron (w poniedziałek) i następnego dnia Małgorzacie Hołub-Kowalik.

Zawodniczki AZS UMCS zdobyły trzy medale Małgorzata Hołub-Kowalik (złoty w sztafecie mieszanej 4x400 m i srebrny medal w sztafecie 4x400 m) i brąz Malwina Kopron w rzucie młotem, ale po raz pierwszy w historii sportu na Lubelszczyźnie, na tych igrzyskach jeden klub reprezentowało pięcioro innych lekkoatletów i pływaków: Marcin Lewandowski, Paulina Guba, Angelika Mach, Laura Bernat i Konrad Czerniak.

 - powiedziała czołowa młociarka świata.

Pytana o sportową przyszłość 26-letnia studentka wydziału prawa i administracji dodała: .

We wtorek swoje dwa cenne medale zaprezentowała Małgorzata Hołub-Kowalik.

 - zaznaczyła jedna z "Aniołków Matusińskiego".

"Dałyśmy z siebie 200 procent"

- wspomniała studentka bezpieczeństwa wewnętrznego na Wydziale Prawa i Administracji UMCS.

Małgorzata Hołub-Kowalik i profesor Stanisław Michałowski podczas czerwcowego posiedzenia Rady Miasta Lublin uhonorowani zostali dorocznymi nagrodami sportowymi Lublina przyznanymi przez prezydenta miasta Krzysztofa Żuka za rok 2020.

Prof. dr hab. Stanisław Michałowski przez dwie kadencje był rektorem Uniwersytetu im. Marii Curie Skłodowskiej i przez te osiem lat nastąpił znaczny rozwój sportu w uczelni. Drużyna koszykarek od kilku lat występuje w ekstraklasie, do najsilniejszych w kraju należą sekcje lekkoatletyczna i pływacka AZS UMCS, koszykarze awansowali na zaplecze ekstraklasy i na tym szczeblu występują też futsaliści oraz piłkarki ręczne. W klubie uczelnianym działa 9 sekcji wyczynowych i 30 akademickich.

 mówił profesor Michałowski.

W historii sportu na Lubelszczyźnie tylko raz zdarzyło się, że olimpijskimi medalistami było dwóch zawodników z jednego klubu, bo w mistrzowskim zespole siatkarzy w 1976 roku w Montrealu występowali Tomasz Wójtowicz i Lech Łasko, ówcześnie broniący barw Avii Świdnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj