Dziennik Gazeta Prawana logo

Bułka ma żal do Urbana. Bramkarza boli, jak został potraktowany przez selekcjonera reprezentacji

30 października 2025, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bułka ma żal do Urbana. Bramkarza boli, jak został potraktowany przez selekcjonera reprezentacji
Bułka ma żal do Urbana. Bramkarza boli, jak został potraktowany przez selekcjonera reprezentacji/Shutterstock
Marcin Bułka przez Michała Probierza był regularnie powoływany do reprezentacji Polski. Sytuacja zmieniła się wraz z przejęciem kadry przez Jana Urbana. 26-letni bramkarz stracił miejsce w drużynie narodowej, ale nie o to ma żal do nowego selekcjonera. Bardziej zabolał sposób, w jaki został potraktowany przez opiekuna biało-czerwonych.

Bułka z Francji przeprowadzi się do Arabii Saudyjskiej

Bułka za czasów Probierza gównie pełnił rolę rezerwowego, ale regularnie był powoływany przez byłego już selekcjonera. W letnim okienku transferowym polski golkiper zdecydował się na zmianę barw klubowych. Z francuskiego OGC Nice przeniósł się do Neom SC.

Bułka nie ukrywa, że wielkie pieniądze, jakie zaoferowali mu Saudyjczycy były jednym z głównych powodów jego przeprowadzki do egzotycznej ligi w tak młodym jak na piłkarza wieku. Nie będę oszukiwał. Aspekt finansowy był dużo bardziej jasny i przekonujący. Podjąłem taki krok. Może też chciałem zabezpieczyć swoją przyszłość - powiedział Bułka w "Kanale Sportowym".

Bułka zyskał pieniądze, ale stracił miejsce w kadrze

Według nieoficjalnych informacji Bułka w Arabii Saudyjskiej za każdy sezon gry ma zarobić 10 milionów euro. Transfer do Neom kosztował go jednak stratę miejsca w reprezentacji Polski. Jan Urban wolał postawić na bramkarzy, którzy grają na co dzień w Europie.

Bułka wyjaśnił, o co ma żal do selekcjonera

Bułka nie ma o to pretensji do selekcjonera. Zabolało go co innego. Golkiper ma żal do Urbana, że nie zadzwonił do niego przed pierwszym zgrupowaniem i nie poinformował go o swojej decyzji. Piłkarz zdradził w rozmowie z "Kanałem Sportowym", że szkoleniowiec odezwał się do niego dopiero, gdy był kontuzjowany i było jasne, że nie ma szans, by znaleźć się w kadrze.

Nie zabolała mnie decyzja, bo selekcjoner decyduje, ja nie mam nic do gadania, nawet jak jestem dobry. Tylko po prostu po tym czasie, gdzie zawsze byłem na zgrupowaniu i walczyłem o to miejsce, nagle byłem poza czwórką. Trener do mnie dzwonił i chyba coś tam powiedział, że może i zrobił błąd. Szkoda, że zadzwonił do mnie po kontuzji, bo spodziewałem się tego telefonu wcześniej. Mnie bardziej zabolało to, że zostałem potraktowany tak, że: "niech się domyśla". Nie lubię tego. Wolałbym, żeby ktoś mi to powiedział, że "nie będziesz". W Polsce nie lubimy chyba mówić tego otwarcie, tylko robimy to w inny sposób - podkreślił Bułka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj