Dziennik Gazeta Prawana logo

El. MŚ 2026. Skandaliczne zachowanie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ukarany czerwoną kartką

14 listopada 2025, 06:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
El. MŚ 2026. Skandaliczne zachowanie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ukarany czerwoną kartką
El. MŚ 2026. Skandaliczne zachowanie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ukarany czerwoną kartką/PAP/EPA
Cristiano Ronaldo mecz z Irlandią rozpoczął w podstawowym składzie reprezentacji Portugalii. 40-latek na murawie nie dotrwał do ostatniego gwizdka sędziego. Powodem nie były kłopoty z kondycja, lecz skandaliczne zachowanie piłkarza. Gwiazdor uderzył łokciem rywala i za to zagranie został ukarany czerwoną kartką. Jego drużyna przegrała w Dublinie 0:2. Lepiej poradzili sobie Francuzi, którzy w Paryżu pokonali 4:0 Ukrainę i dzięki temu zapewnili sobie awans do mistrzostw świata.

Szczególna oprawa meczu Francja - Ukraina

Na Parc des Princes po pierwszej połowie było 0:0. Wszystkie bramki padły po przerwie. Dwie zdobył Kylian Mbappe, a po jednej Michael Olise i Hugo Ekitike.

Mecz miał szczególną oprawę. Przed pierwszym gwizdkiem, dokładnie w 10. rocznicę zamachów terrorystycznych w Saint-Denis i Paryżu, oddano hołd ofiarom. W 13. minucie kibice włączyli telefony komórkowe, zaś trybuna Boulogne została udekorowana niebiesko-biało-czerwonymi transparentami, po czym cały stadion odśpiewał „Marsyliankę”. 13 listopada 2015 roku w zamachach zginęło 137 osób, a ponad 300 zostało rannych. Jedna z bomb wybuchła w pobliżu Stade de France, gdzie trwał towarzyski mecz piłkarski Francji z Niemcami.

W przeddzień spotkania z Ukrainą kondolencje rodzinom i bliskim ofiar złożył w imieniu reprezentacji Francji jej kapitan - Mbappe. Chcieliśmy złożyć kondolencje wszystkim tym, którzy stracili bliskich, którzy zostali dotknięci, zranieni, psychicznie lub fizycznie. Chcemy, aby Francuzi zrozumieli, że pomimo trwających eliminacji mistrzostw świata są o wiele ważniejsze sprawy. A upamiętnienie tego dnia jest jedną z nich - mówił na konferencji prasowej piłkarz Realu Madryt.

Norwegia strzeliła 4 gole w 12 minut

Bardzo blisko awansu jest Norwegia, która w Oslo wygrała z Estonią 4:1. Gospodarze strzelili wszystkie gole między 50. a 62. minutą. Dwukrotnie do siatki trafili najpierw Alexander Sorloth, a następnie Erling Haaland.

Skandynawowie są jedną z największych rewelacji rozgrywek i przewodzą stawce w grupie I z kompletem siedmiu zwycięstw - w tym nad Włochami 3:0 - i z najlepszym w całych eliminacjach UEFA bilansem bramek 33-4.

Długo zanosiło się na to, że również oni będą świętować w czwartek awans, ale w końcówce wieczornego meczu w Kiszyniowie Włosi strzelili gole i wygrali z Mołdawią 2:0. Na pierwsze miejsce w grupie piłkarze Italii praktycznie nie mają szans, bo w ostatniej kolejce musieliby pokonać Norwegów różnicą... dziewięciu bramek.

Ronaldo nie zagra w meczu decydującym o awansie

Świętowanie muszą odłożyć także Portugalczycy. W Dublinie ponieśli pierwszą porażkę w eliminacjach, po dwóch trafieniach w pierwszej połowie Troya Parrotta. Na dodatek stracili Cristiano Ronaldo, który w 61. minucie musiał opuścić boisko za uderzenie rywala łokciem i nie zagra w niedzielę w decydującym meczu z Armenią.

Cudowny gol Eze w meczu z Serbią

Już wcześniej awans wywalczyli Anglicy. W czwartek pokonali u siebie 2:0 Serbów. Ozdobą meczu była bramka zdobyta przez Eberechi Eze. Porażka gości pogrzebała ich szanse nawet na grę w barażach. Zagrają w nich z drugiej pozycji w grupie Albańczycy, którzy wygrali w Andorze 1:0.

Cztery reprezentacje awans wywalczą w barażach

Europa wyśle na mundial 16 przedstawicieli. Zwycięzcy 12 grup eliminacyjnych awansują bezpośrednio, a ekipy z drugich pozycji trafią do baraży, podobnie jak cztery najlepsze z Ligi Narodów, którym nie powiodło się w kwalifikacjach. Utworzone zostaną cztery dwuetapowe ścieżki barażowe, które w marcu wyłonią ostatnich czterech uczestników ze Starego Kontynentu.

Mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku będą pierwszymi w historii z udziałem 48 reprezentacji. W ostatnich latach - od 1998 roku włącznie - występowały po 32 drużyny. Mecze rozgrywane będą między 11 czerwca a 19 lipca 2026 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla pokolenia PRL. 10/10 dla najlepszych. 70 proc. potknie się już na starcie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj