Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezes federacji piłkarskiej obrzucony jajkami. "Zamachu" dokonał wujek poszkodowanego

14 listopada 2025, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były prezes federacji piłkarskiej obrzucony jajkami. "Zamachu" dokonał wujek poszkodowanego
Były prezes federacji piłkarskiej obrzucony jajkami. "Zamachu" dokonał wujek poszkodowanego/East News
Podobno z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu. Coś może o tym powiedzieć Luis Rubiales. Były prezes hiszpańskiej federacji piłkarskiej został obrzucony jajkami podczas oficjalnej premiery swojej książki, która odbyła się w Madrycie. Jak twierdzi, "zamachowcem" był jego wujek, z którym jest od dawna w konflikcie.

Sprawca zdążył uciec służbom porządkowym

48-letni Rubiales promował swoją nową książkę „Matar a Rubiales” (Zabijanie Rubialesa) w sali prasowej Espacio Eventize w Madrycie. W trakcie prezentacji na widowni pojawił się mężczyzna i zaczął rzucać jajkami w kierunku Rubialesa. Powstało spore zamieszanie, w trakcie którego sprawca zdążył uciec służbom porządkowym.

To był mój wujek, który zawsze był awanturnikiem. Poznałem go, to on - powiedział Rubiales w wywiadzie dla Radia MARCA. Wszedł i rzucił jajkami we mnie, nie widziałem dokładnie, co trzyma w rękach. Kiedy go zobaczyłem, pomyślałem nawet, że ma przy sobie broń - dodał.

Rubiales skazany przez sąd za pocałowanie piłkarki

20 lutego 2025 były szef Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) Rubiales został skazany przez sąd w Madrycie na prawie 11 tys. euro kary za napaść na tle seksualnym w związku z głośnym pocałunkiem zawodniczki Jennifer Hermoso. Prócz kary finansowej Rubiales ma zakaz zbliżania się do Hermoso w promieniu 200 metrów i komunikowania się z nią przez rok. Prokuratorzy domagali się dla niego kary więzienia.

Piłkarka utrzymywała, że pocałunek odbył się bez jej zgody, a cała sprawa wywołała falę oburzenia w Hiszpanii i poza nią, skutkując m.in. dymisją szefa RFEF. Incydent wywołał ogólnokrajową burzę na temat seksizmu w społeczeństwie hiszpańskim i kobiecej piłce nożnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj