Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękny gest Wojciecha Szczęsnego. Spełnił marzenie chorego chłopca

8 lutego 2026, 18:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piękny gest Wojciecha Szczęsnego. Spełnił marzenie chorego chłopca
Piękny gest Wojciecha Szczęsnego. Spełnił marzenie chorego chłopca/PAP/EPA
Wojciech Szczęsny po raz kolejny pokazał, że ma wielkie serce. Bramkarz Barcelony spełnił marzenie chłopca z Opola, który jest chory na dysplazję kręgosłupowo-przynasadową. 11-latek na zaproszenie byłego reprezentanta Polski na kilka dni poleciał do stolicy Katalonii. Miał okazję zobaczyć z trybun Camp Nou zwycięstwo mistrzów Hiszpanii nad Mallorcą.

Szczęsny pokrył wszystkie koszty

W 23. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy spotkań Barcelona pokonała Mallorcę 3:0. Wojciech Feliks zobaczył jak Robert Lewandowski zdobył dziewiąta bramkę w tym sezonie ligowym.

Spotkanie ze słynnym bramkarzem było jednym z marzeń chłopca. Do Barcelony przyleciał z mamą, Patrycją Feliks i jej rodzicami, czyli swoimi dziadkami. Koszt pobytu i lotów pokrył Szczęsny.

Reakcja Szczęsnego była niemal natychmiastowa

Jak powiedziała Patrycja Feliks, sprawa zaczęła się od reakcji bramkarza na filmik zamieszczony w internecie. Jak mój Wojtek wyszedł ze szpitala, po wizycie kontrolnej, to nagrałam filmik. Na nim syn okazuje ogromną radość, że ma już proste nogi, może uprawiać sport. Na nim powiedział o swoim marzeniu, że chciałby się spotkać z Wojciechem Szczęsnym, jak i Robertem Lewandowskim. 24 godziny później zobaczyliśmy komentarz tego pierwszego, że zaprasza do przyjazdu do Barcelony i na mecz - opowiedziała mama chłopca.

Według jej relacji, Szczęsny tłumaczył potem, że wyświetlił mu się w internecie wspomniany film i postanowił spełnić marzenie imiennika.

11-latek obejrzał trening z udziałem Szczęsnego i Lewandowskiego

Młody Opolanin i jego rodzina są w Barcelonie od czwartku, wyjechać mają we wtorek. 11-latek miał okazję obejrzeć cały trening przedmeczowy słynnej drużyny z udziałem m.in. Szczęsnego i Lewandowskiego.

Dostaliśmy zgodę, aby zostać na całych zajęciach. Nie mogłam tylko cały czas nagrywać filmików, aby ewentualnie nie zdradzić taktyki. Mój Wojtek przywitał się ze wszystkimi zawodnikami, a nawet zatańczył z Lamine Yamalem. Od trenera Hansiego Flicka otrzymał piłkę, na której podpisali się zawodnicy, a od Wojciecha Szczęsnego koszulkę Barcelony, także z autografami graczy - przekazała jego mama.

Goście polskiego bramkarza niedzielę poświecili na zwiedzanie Barcelony. W poniedziałek być może znowu pojadą się na trening, o ile zgodę wyrazi trener. Na pewno chcemy w poniedziałek spotkać się z Wojciechem Szczęsnym i mu podziękować - dodał mama chłopca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj