Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Kuszczak wraca do bramki Manchesteru

12 października 2007, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Złamany nos Edvina Van der Sara to dobra informacja dla reprezentanta Polski Tomasza Kuszczaka. Dlaczego? Bo polski bramkarz wraca do gry. Co najmniej na dwa tygodnie, bo tyle potrwa leczenie kontuzji holenderskiego zawodnika.
Kuszczak na pewno wystąpi w najbliższym meczu ligowym z Charlton Atheltic (sobota) oraz w spotkaniu piątej rundy Pucharu Anglii z Reading za tydzień. Jeśli pokaże się z dobrej strony, ma szansą na dłużej zagościć w bramce "Czerwonych Diabłów".

Van der Sar na własnej stronie internetowej zapowiedział, że za tydzień zamierza wznowić treningi, a za dwa tygodnie będzie gotowy do gry. Nie wiadomo, czy Holender będzie mógł zagrać w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z francuskim OSC Lille 20 lutego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj