Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Zieliński: To nie łyżwiarstwo figurowe

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przegrana z Crveną Zvezdą Belgrad 0:1 nie przekreśla jeszcze szans na awans grodziszczan, ale znacznie je pomniejsza. Dyskobolia zagrała dobry mecz, ale niestety - zeszła z boiska pokonana. "To piłka nożna, a nie łyżwiarstwo figurowe" - powiedział po spotkaniu Jacek Zieliński, trener polskiego zespołu.
"Mówiłem przed meczem, że jeśli chcemy przejść takiego rywala, to muszą być spełnione dwa warunki - na zero z tyłu i trzeba wykorzystać sytuacje, które uda nam się stworzyć. Tymczasem rywal wypunktował nas jak rasowy bokser - wykorzystał pierwszą nadarzającą się okazję" - stwierdził Zieliński po pierwszym meczu I rundy Pucharu UEFA z serbską drużyną.

"Prezentowaliśmy się nieźle, ale piłka to nie łyżwiarstwo figurowe. Tu nie przyznaje się punktów za styl. Nie składamy jednak broni. Jedziemy do Belgradu, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Nie takie niespodzianki zdarzały się w pucharach" - zaznaczył trener polskiego zespołu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj